Z pięciu najemców lokali pozostał tylko jeden. Reszta przedsiębiorców zrezygnowała z prowadzenia działalności gospodarczej w tym miejscu.
Posłuchaj materiału Jakuba Kusego
Przed zakończonym w 2015 roku remontem ronda Czyżyńskiego w jego podziemiach funkcjonowało około dwudziestu sklepów i punktów usługowych. Po przebudowie liczba lokali skurczyła się do pięciu i, jak pokazuje rzeczywistość, to i tak za dużo. Obecnie w przejściu podziemnym funkcjonuje tylko jeden przedsiębiorca.
Barierą być może okazała się cena najmu. O ile ta wyjściowa, wynikająca z rozporządzenia prezydenta, nie jest wygórowana, bo ok. 300 złotych miesięcznie, o tyle ta ostateczna może być sporo wyższa. Lokale wynajmowane są bowiem w trybie licytacji.
Być może do śmierci handlu w tym miejscu przyczynił się również profil prowadzonej działalności gospodarczej. Można przypuszczać, że istnienie tam kiosku z biletami ma swoje uzasadnienie, ale już piekarni i lokalu gastronomicznego niekoniecznie, zwłaszcza, że w najbliższym sąsiedztwie przejścia funkcjonuje duże centrum handlowe.
Jakub Kusy/wm