Trwa 65. Krakowski Festiwal Filmowy, a w Barbakanie trwa prowadzony przez Tadeusza Marka jubileuszowy cykl festiwalowych rozmów poświęcony kinu krótkometrażowemu. Aktorzy i aktorki opowiadają w nim o doświadczeniu gry w tzw. krótkich filmach, wpisanych przecież w DNA krakowskiego festiwalu. Gościem pierwszej odsłony cyklu był aktor teatralny i filmowy Tomasz Schimscheiner. Towarzyszyli mu reżyserka Agata Kapuścińska i operator Mateusz Gzel.
Pretekstem do spotkania był prezentowany w Konkursie Polskim 65. KFF debiut fabularny Kapuścińskiej: „Nibylandex”. Twórczyni opowiada w nim o trzydziestopięcioletnim mężczyźnie tkwiącym w domowym zamknięciu zaaranżowanym przez nadopiekuńczego ojca. W rolę tego drugiego wcielił się Schimscheiner, który opowiada Tadeuszowi Markowi o doświadczeniu różnic międzypokoleniowych. „Dowiedziałem się, że mogę pracować z młodymi i nie wchodzę w tryb wszystkowiedzącego mentora, który nie pozwala innym rozwinąć skrzydeł” – dodał aktor.