Dzięki tym pieniądzom można wymienić około trzystu palenisk. Problem w tym, że większość właścicieli chce w zamian ogrzewania gazowego. Tymczasem, jak wiemy, Polska Spółka Gazownictwa wstrzymała przyłącza.
Burmistrz Miechowa przyznaje, że to spory problem. Dariusz Marczewski cytowany przez Dziennik Polski przyznaje, że będzie namawiał mieszkańców, by rozważyli wymianę pieca węglowego na pompę ciepła lub ogrzewanie biomasą. Ewentualnie na zbiornik z gazem, zamiast przyłącza do sieci.
Niewykorzystane unijne pieniądze mogą bowiem przepaść.