Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Fałszywy wnuczek i wnuczka oszukali seniorki w Nowej Hucie

Niestety pomimo ciągłych i licznych apeli policjantów seniorzy nadal padają ofiarami oszustów działających pod legendą „policjanta”, „wnuczka” itp. W ubiegłym tygodniu dwie mieszkanki Nowej Huty odebrały telefony od rzekomych krewnych i straciły oszczędności życia. Jedna z nich chciała pomóc „wnukowi” i przekazała oszustom 70 tys. złotych i kosztowności, druga, która chciała ratować „wnuczkę”. Straciła 130 tys. złotych.

Fałszywy wnuczek i wnuczka oszukali seniorki w Nowej Hucie
fot: Paweł Topolski

22 sierpnia 81-letnia mieszkanka Nowej Huty odebrała telefon od kobiety, która podała się za jej wnuczkę i przekazała, że razem z matką miały wypadek. Według jej relacji kobiety miały potrącić ciężarną, która w wyniku zdarzenia drogowego poroniła i zmarła. Dlatego też rzekome krewne były w trudnym położeniu, groziło im więzienie i potrzebowały pieniędzy od babci. 81-latka uwierzyła w usłyszaną historię, którą dodatkowo „uwiarygodnił” rzekomy policjant, który włączył się w rozmowę telefoniczną.

Kobieta podająca się za wnuczkę kategorycznie nakazała starszej pani, aby ta stale pozostawała na linii i wykonywała bezwzględnie polecenia „funkcjonariusza”. Zdenerwowana 81-latka posłuchała zaleceń i cały czas pozostawała w łączności z „wnuczką”, która dzwoniła do niej na telefon komórkowy i z „policjantem”, który kontaktował się na jej numer stacjonarny. Ponadto seniorka musiała cały czas zapewniać oszustów, że jest sama w mieszkaniu. Następnie zgodnie z ich instrukcjami spakowała do reklamówki 130 tys. złotych i przekazała młodej kobiecie, która podała się za kuriera i zgłosiła się osobiście po ich odbiór.

Nawet w trakcie finalizowania „transakcji” 81-latka była cały czas kontrolowana i instruowana telefonicznie przez rzekomą wnuczkę i policjanta. Oszuści rozłączyli się dopiero kiedy „kurierka” zniknęła z pieniędzmi. Wtedy też do starszej pani zadzwoniła córka i seniorka zdała sobie sprawę, że padła ofiarą przestępców. Następnie zgłosiła sprawę w Komisariacie Policji VII w Krakowie, który prowadzi w tej sprawie dochodzenie.

Dzień później, 23 sierpnia ofiarą, oszustów padła 75-letnia mieszkanka Nowej Huty. Na numer telefonu stacjonarnego kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za jej wnuka. 75-latka usłyszała od rzekomego krewnego zadziwiająco podobną historię co 81-latka. Miało dojść do wypadku, w którym jego matka miała potrącić ciężarną kobietę, która w ciężkim stanie przebywa w szpitalu. Następnie w telefonie odezwał się mężczyzna, który przedstawił się jako „komendant policji” i przekazał, że potrzebna będzie znaczna suma pieniędzy na kaucję. Po czym rzekomy funkcjonariusz zaczął wypytywać ile pieniędzy i biżuterii posiada seniorka. Następnie zadzwonił na jej telefon komórkowy z informacją, że ciężarna kobieta zmarła i wysokość „kaucji” wzrosła.

Oszust poinstruował także 75-latkę, że oszczędności, które posiada w domu oraz kosztowności ma przekazać kurierowi osobiście, a dodatkową gotówkę pożyczyć od krewnych. Kobieta zgodnie z poleceniem przekazała „kurierowi” reklamówkę zawierającą 70 tys. złotych oraz biżuterię. Następnie pozostając w stałej łączności telefonicznej z rzekomym komendantem, udała się do innego z nowohuckich osiedli z zamiarem pożyczenia dodatkowych pieniędzy od krewnych. Na szczęście, kiedy dotarła na miejsce, rodzina nie tylko nie dała jej gotówki, ale zorientowała się, że seniorka pada ofiarą przestępców. Telefoniczna rozmowa została rozłączona, a krewni zawieźli 75-latkę do Komisariatu Policji VII w Krakowie, gdzie ta zgłosiła oszustwo.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów