Ewakuacja sortowni Poczty Polskiej w Krakowie-Prokocimiu. Z jednej z paczek wypadł niewypał.
Ewakuowanych zostało 400 pracowników poczty. Zawartość paczki sprawdzili policyjni pirotechnicy z psem tropiącym oraz wojskowi saperzy. Okazało się, że w środku nie ma niebezpiecznych przedmiotów zawierających materiały wybuchowe, mówi Katarzyna Padło z małopolskiej policji.
Paczkę najprawdopodobniej nadał miłośnik i kolekcjoner militariów. Policja ustaliła, ze przesyłka była wysłana z miejscowości Wiązowna w województwie mazowieckim, a adresat pochodzi z Tarnowa.
Policja i Poczta Polska sprawdzają czy przesyłka nie powinna być w specjalny sposób oznakowana. Paczka z militariami najprawdopodobniej trafi do obiorcy.
(Maciej Skworonek/ IARdw)