W Krakowie miała miejsce obława za... kangurem. Mieszkańcy Krakowa od rana zgłaszali obecność kangura blisko swoich domów. Najpierw w Bieńczycach, później sami funkcjonariusze zauważyli go na osiedlu Tysiąclecia w Mistrzejowicach.
"Tuż przed godziną 17 w okolicy os. Złotej Jesieni kangur został odłowiony i oddany pod opiekę właściciela" - relacjonował Piotr Szpiech, rzecznik komendanta miejskiego policji w Krakowie.
W poszukiwaniach brało udział Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Pomagał także właściciel hodowli.