Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

E. Okoń - Horodyńska: Inteligentne miasto to odpowiedź na wyzwania

Zmieniają się potrzeby i zasoby, rosną wyzwania i w związku z tym musimy się dostosować. - mówiła w rozmowie z Jackiem Bańką prof. Ewa Okoń – Horodyńska, kierownik katedry ekonomii UJ.

E. Okoń - Horodyńska: Inteligentne miasto to odpowiedź na wyzwania
źródło: www.malopolska.pl

Zapis rozmowy Jacka Bańki z prof. Ewą Okoń – Horodyńską, kierownik katedry ekonomii UJ.

Pani profesor, na ile miasto inteligentne jest procesem nieskończonym i wymaga stałego uzupełniania?

- Można powiedzieć, że to jest coś takiego jak budowanie gospodarki opartej na wiedzy. Wiedza ma to do siebie, że im bardziej się jej używa, tym więcej się jej ma. Tak jest z miastem inteligentnym. Miasto jest tworem żyjącym, mamy ewolucję. Zmieniają się potrzeby i zasoby, rosną wyzwania i w związku z tym musimy się dostosować.

Na pewno jest taki moment kiedy miasto zaczyna być „smart”. Kraków już taki jest?

- To jest taka koncepcja, która nie polega na tym, że wymyślimy sobie model i powiemy, że to jest rezolutne miasto. Budowanie zaczyna się wtedy, jak są takie wyzwania. To odpowiedź na wyzwania. Jak wiemy, że 70% ludności w krajach UE żyje w miastach, że 180 tysięcy ludzi codziennie dodatkowo zasiedla miasta to jest to problem. Kolejny problem to migracje, dostępność do mediów. Żeby te problemy rozwiązać to szukamy odpowiednich metod. Doskonalimy się w tych rozwiązaniach.

Jedną z podstaw miasta inteligentnego jest świadomy udział obywateli w tworzeniu takiego miasta. W Krakowie to dostrzegamy. Możemy powiedzieć, że ten element obywatelski już jest widoczny i należy go wykorzystywać w Krakowie?

- Dobrze pan powiedział, że to jeden z elementów. Istotną cechą miasta inteligentnego jest to, że rozwój musi być całkowity. Są 3 elementy. Pierwszym jest światły zarząd, czyli władze. Władza musi wiedzieć co jest sercem inteligentnego miasta. To zasób rzetelnych informacji. Musimy mieć podstawę do racjonalnego zarządzania. Drugim elementem są obywatele i ich partycypacja w zarządzaniu miastem. Trzecim jest biznes. Miasto potrzebuje instrumentów i to tworzy biznes. Narzędzia są potrzebne po to, żeby gromadzić informacje i je przetwarzać. Jak mówimy o partycypacji obywateli to jeśli każdy z nas powie co chce w mieście to będziemy mieli masę pomysłów. Trzeba wprowadzić priorytety. Dopiero te zasoby są istotne dla podejmowania decyzji. Ten proces się dzieje w Krakowie? Tak. W Krakowie jest widoczne, że obywatele biorą udział w przygotowaniu dokumentów. To jest proces demokratyczny. Przygotowanie dokumentów to proces budowania społeczeństwa obywatelskiego.

Z drugiej strony możemy podać dobre przykłady miast, które stają się miastami inteligentnymi?

- Tak. Nawet w Polsce mamy Wrocław, Bielsko-Białą. Od 10 lat Bielsko gromadzi informacje na temat monitorowania zasobów energetycznych. Oni pokazują obywatelom ile zyskają jak będą oszczędzać energię. Mowa jest o budownictwie energooszczędnym. Również planowanie budownictwa wiąże się z uwarunkowaniami. Jeśli byśmy poszukali miasta z najwyższą jakością życia to jest to Kopenhaga. W Polsce mamy także miasta nieinteligentne. To jest na przykład Warszawa. Pomysł, żeby wprowadzić wolny pas dla autobusów jest fajny, ale to nie jest zsynchronizowane z planami przejazdów autobusów. Tracą wszyscy. Autobusy nie korzystają z tego a kierowcy stoją w korkach. To są takie przejawy. Pod Tokio powstaje nowe miasto, gdzie zakłada się, że będzie to miasto bez dwutlenku węgla wydalanego do atmosfery.

Mówi pani, że Kraków to miasto potencjałów. Jakbyśmy spojrzeli z perspektywy Małopolski to wystarczy, że centrum będzie „smart” a Tarnów, Nowy Sącz czy Gorlice nie muszą być „smart”?

- To zależy czy już mają czy dopiero będą mieć problemy, o których mówiłam. Można dwojako podejść. Albo czekamy na problemy, albo myślimy długofalowo. Myślenie to lepsza opcja. Wiemy, że ludzie ciągną do miasta i chcą się tam lokować. Tam są większe możliwości. To znaczy, że problemy wystąpią. Dzisiaj myślmy o tym co będzie za 20 lat. Trzeba także myśleć globalnie. Jeśli pan pyta o Kraków i resztę to rzeczywiście Kraków może być centrum. Może być także sieć. Jakie są potrzeby. To wyniknie z konsultacji władzy, obywateli i biznesu poszczególnych miast.


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe