Rowerzysta zdecydował się na ul. Karmelickiej wyprzedzić z lewej strony tramwaj, który miał długość 33 metry i jechał z prędkością 30 km/h, a motorniczy nie widział, co się dzieje (z lewej strony tramwaju nie ma lusterka). Z przeciwnej strony nadjeżdżał zaś drugi tramwaj.
Gdy rowerzysta w ostatniej chwili uniknął z nim zderzenia, stracił równowagę i przewrócił się tuż przed jadącym za nim tramwajem. Dzięki przytomności motorniczego i błyskawicznej reakcji nie zginął. Motorniczemu, który użył wszystkich dostępnych hamulców, udało się tramwaj zatrzymać.
Przypomnijmy, krakowskie MPK na swoim facebookowym profilu zamieściło kilka dni temu apel: "Apelujemy do wszystkich o zachowanie szczególnej ostrożności podczas przechodzenia przez przejścia dla pieszych, a także przez torowiska".
Zobacz: Wypadki: motorniczowie apelują do pieszych o rozwagę