Kilkulatek miał silnie podrażnione oko. Prawdopodobnie zbyt mocno ścisnął kapsułkę i płyn wylał się na jego twarz. Dziecko zostało przewiezione do oddziału okulistycznego szpitala im. Żeromskiego. Przeszło zabieg.
Jak twierdzą lekarze, płyn nie spowodował poważniejszych uszkodzeń oka. Dziecko już zostało wypisane ze szpitala.
Lekarze apelują tymczasem do rodziców, by nie trzymać substancji chemicznych w miejscach dostępnych dla dzieci.
Bartłomiej Grzankowski, jgk