Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dzieci czekają na domy. Kraków pilnie poszukuje rodzin zastępczych i adopcyjnych

W Krakowie brakuje rodzin zastępczych i adopcyjnych, mimo że dzieci z uregulowaną sytuacją prawną jest coraz więcej. Prawie 400 z nich przebywa dziś w placówkach opiekuńczo-wychowawczych, a przecież - jak mówi Wioletta Matejczyk z krakowskiego MOPS: "Nawet jeśli są to placówki wyspecjalizowane i z dobrą kadrą, to dziecko nadal nie ma tam tego, co daje rodzina – codziennej relacji, stałości".

Dzieci czekają na domy. Kraków pilnie poszukuje rodzin zastępczych i adopcyjnych
Zdjęcie ilustracyjne/ Fot. Pexels.

Dlaczego ten temat jest ważny?

  • W Krakowie rośnie liczba dzieci w pieczy zastępczej, a jednocześnie maleje liczba rodzin gotowych je przyjąć.

  • Prawo i praktyka pokazują, że dzieci powinny trafiać do rodzin, a nie do instytucji.

  • Bez nowych rodzin zastępczych i adopcyjnych coraz więcej dzieci będzie latami czekać na stabilny dom.

Posłuchaj rozmowy Jacka Bańki z Wiolettą Matejczyk.

Setki dzieci w pieczy zastępczej

W Krakowie w pieczy zastępczej przebywa 552 dzieci. Kolejne 400 dzieci znajduje się w pieczy instytucjonalnej – w placówkach opiekuńczo-wychowawczych. Choć są one dziś mniejsze i lepiej przygotowane niż dawne domy dziecka, nie zastąpią rodziny.

Piecza instytucjonalna to wciąż instytucja. Nawet jeśli są to dziś placówki wyspecjalizowane, z niewielką liczbą dzieci i dobrą kadrą, to dziecko nadal nie ma tam tego, co daje rodzina – codziennej relacji, stałości. Dlatego najbardziej potrzebujemy rodzin zastępczych

– mówi Wioletta Matejczyk, kierowniczka zespołu ds. rodzinnej pieczy zastępczej w krakowskim MOPS.

Przepisy wskazują jednak kierunek: wszystkie dzieci do 10. roku życia, które nie mogą przebywać w rodzinach biologicznych, powinny trafiać do rodzinnej pieczy zastępczej. Kraków – podobnie jak inne duże miasta – ogranicza więc liczbę miejsc w opiece instytucjonalnej.

Coraz więcej dzieci w Krakowie ma dziś uregulowaną sytuację prawną, co formalnie umożliwia adopcję, ale rodzin adopcyjnych niestety nie przybywa. Matejczyk tłumaczy:

Jeszcze kilka lat temu to kandydaci czekali na adopcję. Dziś to dzieci czekają na rodziny. Rodzin adopcyjnych jest za mało i z roku na rok widzimy, że zgłasza się ich coraz mniej.

"Ogromna zapaść w rodzicielstwie zastępczym". 1500 dzieci czeka na miejsce w rodzinie zastępczej

Ewa Szkurłat

Dlaczego kwalifikacja jest tak wymagająca

Każdego roku do MOPS zgłasza się około 70 osób zainteresowanych pieczą zastępczą. Ostatecznie kwalifikację przechodzi kilkanaście, a rodzin zawodowych powstaje mniej niż 10 rocznie.

To jest celowo gęste sito. Nie dlatego, że chcemy kogoś zniechęcić, ale dlatego, że dzieci w pieczy zastępczej już doświadczyły porzucenia. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której po kilku miesiącach ktoś powie: rezygnuję, bo to jednak nie dla mnie

– podkreśla Matejczyk.

Kandydaci często obawiają się, że w przypadku problemów wychowawczych (ale też emocjonalnych dzieci) zostaną sami. Matejczyk przekonuje, że urzędnicy są w stałym kontakcie z rodziną. Ma ona wsparcie koordynatora, psychologów, prawników i innych specjalistów; MOPS organizuje grupy wsparcia i szkolenia.

Jaka jest różnica między rodziną zastępczą a adopcyjną?

Dorastanie bez rodziny. Jak młodzi z pieczy zastępczej wchodzą w dorosłość?

Sylwia Paszkowska

Rodzina zastępcza

  • sprawuje opiekę tymczasową – do powrotu dziecka do rodziny biologicznej lub adopcji,

  • w niektórych przypadkach aż do 25. roku życia dziecka,

  • ma ograniczone prawa decyzyjne,

  • nie ma prawa dziedziczenia,

  • jest zobowiązana do umożliwiania kontaktów z rodziną biologiczną,

  • otrzymuje świadczenia i dodatkowe wsparcie specjalistów.

Rodzina adopcyjna

  • zapewnia opiekę na całe życie,

  • dziecko staje się pełnoprawnym członkiem rodziny,

  • rodzice mają pełnię praw rodzicielskich,

  • dziecko nosi ich nazwisko i ma prawo dziedziczenia,

  • kontakt z rodziną biologiczną nie jest obowiązkowy.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania