Dyrektor XLIV Liceum Ogólnokształcącego w Krakowie został zawieszony - dowiedziało się nieoficjalnie Radio Kraków. Mariusz Graniczka kazał jednemu z uczniów, podczas przerwy, iść do fryzjera i ściąć włosy.
Uczeń miał krótko przycięte włosy na czubku głowy, w naturalnym kolorze, a boki wygolone. Fryzjer, do którego wysłał go dyrektor, zgolił ucznia na łyso.
Dyrektor krakowskiego LO kazał uczniowi ściąć włosy. Będzie zawieszony
Zachowanie dyrektora XLIV LO ostro skrytykowali m.in. małopolska kurator oświaty Gabriela Olszowska i prezydent Krakowa Aleksander Miszalski.
Gabriela Olszowska mówi jasno – dyrektor szkoły nie miał prawa wysyłać ucznia do fryzjera bez zgody rodziców i bez opieki:
Akt golenia się w naszej kulturze jest jednoznacznie negatywny. Polecenie komuś dokonania takiego aktu mrozi
- mówi kuratorka.
Akt upokorzenia w krakowskim liceum. "W tej szkole przekroczono wszystkie granice"
Do sprawy odniósł się także prezydent Krakowa Aleksander Miszalski:
Jestem zbulwersowany i zszokowany postępowaniem dyrektora XLIV LO w Krakowie. Nie ma zgody na łamane praw uczniów, na naruszane ich dobra i bezpieczeństwa, na dyskryminowanie czy upokarzanie z jakiegokolwiek powodu
- napisał prezydent Miszalski.
Chłopiec jest niepełnoletni. Dyrektor wysłał go do fryzjera samego, bez wiedzy i zgody rodziców. Przepisy oświatowe mówią, że uczniowie nie mogą samodzielnie opuszczać szkoły przed zakończeniem lekcji.
Obowiązki dyrektora szkoły przejmie wicedyrektorka XLIV LO, Iwona Rzepecka.