Ewakuacja pasażerów z samolotu na płycie lotniska Kraków Airport. Chodzi o samolot przewoźnika RyanAir, który przed godziną 10 miał wylecieć do Bristolu. Jak dowiedziało się Radio Kraków, tuż przed startem w kabinie samolotu pojawił się dym. Załoga zdecydowała o ewakuacji pasażerów z pokładu, mogło to być około 150 osób, które przeprowadzono do terminala. Samolot wystartował z Krakowa z 6-godzinnym opóźnieniem.
Służby sprawdziły dokładnie samolot, na szczęście nie stanowi on żadnego zagrożenia. Przewoźnik wydał w sprawie oświadczenie:
Lot Ryanair FR5519 z Krakowa do Bristolu został dziś rano (niedz. 12 października) opóźniony z powodu pojawienia się dymu w tylnej części kuchni pokładowej. W trosce o bezpieczeństwo pasażerowie zostali ewakuowani na drogę kołowania i przewiezieni z powrotem do terminala
- czytamy.
Ryanair wysłał do Krakowa samolot zastępczy. Samolot do Bristolu wystartował dopiero przed godziną 16.00.
Jak informuje Monika Chylaszek, rzeczniczka krakowskiego portu, sytuacja w żaden sposób nie wpłynęła na działanie Kraków Airport.