Dwie osoby zginęły i jedna została ranna w niedzielę w nocy w pożarze stareg0, nieużywanego wagonu kolejowego stojąceg0 na bocznicy w Krakowie. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia.
posłuchaj Anny Zbroi z Małopolskiej Policji
Dziś w nocy, ok. godziny 1, do pożaru doszło na bocznicy przy ul. Kolejowej w Krakowie. W środku było 5 osób: dwie z nich - 41-letnia kobieta i 43-letni mężczyzna nie żyją, dwie kolejne osoby są ranne, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Piąta osoba wyszła z pożaru bez szwanku i kiedy wytrzeźwieje zostanie przesłuchana.
Wagon, który spłonął dzisiejszej nocy był drewniany, a wg wstępnych ustaleń, obecne w nim osoby, rozpaliły ognisko aby się ogrzać. Wszyscy byli osobami bezdomnymi, które mieszkały w opuszczonych wagonach.
W akcji gaśniczej uczestniczyło sześć zastępów straży pożarnej.
Tak wygląda wagon, który spłonął dziś w nocy (2 osoby nie zyją, 2 zostały ranne). Zaraz rozpocznie się wizja lokalna z udziałem biegłego, który będzie ustalał jak doszło do pożaru na bocznicy kolejowej w rejonie krakowskiego Płaszowa. @RadioKrakow pic.twitter.com/Ov37RWJbYW— Grzegorz Krzywak (@GKrzywak) 21 stycznia 2018
Grzegorz Krzywak/bp