Po meczu krakowskiego III-ligowca z zespołem z Ostrowca jeden z kibiców Hutnika podbiegł do trybuny drużyny przyjezdnej i zaczął wyzywać i prowokować kibiców.
Kibice tamtej drużyny prowokatora zaczęli gonić. Policji udało się jednak sytuację uspokoić i rozdzielić awanturników z obydwu drużyn.
Policja poszukuje teraz osób, które mogły zostać poszkodowane podczas awantury na stadionie.
Mecz nie miał statutu "imprezy masowej", nie można więc postawić zarzutów, jeśli nikt nie uzna, że ucierpiał podczas zajścia.