Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dwa oddziały w szpitalu Narutowicza czasowo wstrzymują przyjęcia. Co z pacjentami?

Szpital im. Narutowicza w Krakowie czasowo zawiesza funkcjonowanie dwóch oddziałów leczących choroby płuc. Takie rozwiązanie będzie obowiązywać od marca do końca sierpnia i – jak podkreśla dyrekcja – wynika z braków kadrowych, a nie z decyzji o likwidacji opieki pulmonologicznej.

Dwa oddziały w szpitalu Narutowicza czasowo wstrzymują przyjęcia. Co z pacjentami?
Szpital im. Narutowicza/ Autorstwa Zygmunt Put - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=135860585

Rady Społeczna placówki zaakceptowała projekt uchwały w tej sprawie.

Anna Tylek podkreśliła w rozmowie z Radiem Kraków, że oddziały pulmonologiczne nie zostaną całkowicie zamknięte ani zlikwidowane. Czasowe ich zawieszenie to element planu naprawczego i "optymalizacja działalności placówki". Tylek zaznacza, że pacjenci z chorobami płuc wciąż będą leczeni na kilku innych oddziałach internistycznych.

Powód? Brak kadry i straty finansowe

Co więcej, w związku z planowanym zawieszeniem oddziałów od 1 marca ma zostać zwiększona dostępność Poradni Chorób Płuc w szpitalu Narutowicza. Tylek dodaje, że priorytetem jest kierowanie chorych najpierw do poradni, a w razie potrzeby - przyjęcie na szpitalny oddział. Ważne jest to, że w przypadku poradni NFZ nie wyznacza limitu pacjentów, za których leczenie zapłaci. Odwrotnie jest, jeśli chodzi o oddział - tam można przyjąć określoną liczbę osób, których hospitalizację sfinansuje państwo.

Kluczowym problemem są niedobory kadrowe w szpitalu. Pomimo długiej rekrutacji nie udało się znaleźć lekarzy specjalistów chorób płuc, którzy byliby gotowi pracować w Narutowiczu. Brak kadry powoduje, że dalsze funkcjonowanie Oddziału Chorób Wewnętrznych i Chorób Płuc oraz Oddziału Chorób Płuc z Onkologią nie byłoby bezpieczne ani zgodne z przepisami.

Dyrektor wskazuje również, że na dzień 27 stycznia 2026 roku na przyjęcie do Oddziału Chorób Płuc z Onkologią oczekiwało zaledwie 25 pacjentów. Oddziały pulmonologiczne od kilku lat generują wyłącznie straty. W 2024 roku wynik finansowy obu jednostek wyniósł 2,2 mln zł na minusie, a w okresie od stycznia do listopada 2025 roku strata to ponad 979 tys. zł.

Szpital im. Narutowicza w finansowych tarapatach. Czy miasto pożyczy pieniądze?

Patryk Kubiak

Czasowe wygaszenie oddziałów nie oznacza likwidacji opieki internistycznej w szpitalu. Nadal działać będą Oddział Chorób Wewnętrznych i Endokrynologii (40 miejsc) oraz Oddział Kardiologii i Chorób Wewnętrznych (20 miejsc). Pacjenci pulmonologiczni, w razie potrzeby, mogliby korzystać też z pomocy trzech innych krakowskich szpital, które leczą choroby płuc: to Szpital im. Jana Pawła II, Szpital Uniwersytecki oraz w 5 Wojskowy Szpital Kliniczny.

Kolejna kroplówka

Problemy finansowe szpitala im. Gabriela Narutowicza narastały przez lata, gdy zadłużenie zaczęło gwałtownie rosnąć, miasto zleciło audyt (październik 2024), który miał odpowiedzieć na pytanie, skąd wzięła się skala strat. Jego wyniki — jak podkreślali przedstawiciele magistratu — były na tyle poważne, że miasto złożyło zawiadomienie do prokuratury. W audycie wskazywano na nieprawidłowości w zarządzaniu i finansach placówki, które wykraczały poza typowe problemy systemowe ochrony zdrowia.

Władze Krakowa zapowiedziały wówczas, że dalsze wsparcie dla szpitala nie będzie bezwarunkowe. Pomoc miała zostać uzależniona od przygotowania i wdrożenia realnego planu naprawczego oraz zmian w sposobie zarządzania placówką. W międzyczasie zmieniło się kierownictwo szpitala, a nowa dyrekcja otrzymała zadanie uporządkowania finansów i odbudowania zaufania miasta.

22 stycznia miasto zgodziło się wesprzeć szpital Narutowicza kolejną finansową kroplówką, placówka ma dostać 50 mln zł.

Informację o czasowym wstrzymaniu przyjęć podał portal lovekrakow.pl

Komentarze

Powiązane

  • Szokujące wyniki audytu w szpitalu im. Narutowicza. Sprawa skończy się w prokuraturze?

    Elżbieta Raczyńska

  • Szpital im. Narutowicza bez nowego statutu. "Radni miasta: "Dokument jest niewystarczający"

    Ola Sobczak

  • Pracownicy szpitala Narutowicza z połową wynagrodzenia. Wiceprezydent Kracik: "To skandal"

    Elżbieta Raczyńska

  • Była dyrektor pozwała szpital Narutowicza. Chce w sumie około 800 tysięcy

    Elżbieta Raczyńska

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu