Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dokładnie za 30 dni rozpocznie się Euro 2016 w piłce ręcznej. Kraków w centrum wydarzeń

Kibice emocjonują się gra polskich piłkarek ręcznych na Mistrzostwach Świata w Danii. Biało-czerwone w środę zagrają o półfinał z Rosją. Przy tej okazji nie można nie wspomnieć, że dokładnie za 30 dni rozpoczną się Mistrzostwa Europy mężczyzn (15-31 stycznia 2016). Kraków będzie najważniejszym miejscem podczas tej imprezy. W Tauron Arenie odbędą się wszystkie mecze Polaków, a także półfinały, mecz o trzecie miejsce i finał. Na razie nie widać jednak, aby Kraków żył tym wydarzeniem.

Dokładnie za 30 dni rozpocznie się Euro 2016 w piłce ręcznej. Kraków w centrum wydarzeń
fot: M. Skowronek

Przypomina o nim jedynie zegar odliczający czas do pierwszego meczu, postawiony już jakiś czas temu na rondzie Matecznego a także wielki banner przy rondzie Mogilskim i... obklejony tramwaj.

Organizatorzy przekonują jednak, że po świętach tego typu elementów będzie więcej. Zresztą - co ciekawe - dekoracje świąteczne w Krakowie są biało-czerwone również dlatego, że mają nawiązywać do Euro! "Mamy nawet dwie własne bombki choinkowe, z logiem mistrzostw" - mówi Joanna Krupska ze Związku Piłki Ręcznej w Polsce.

Chodzi o gigantyczne czerwone bombki, ktore stoją w różnych częściach miasta. Te z charakterystyczną dłonią symbolizującą Euro stanęły przy centrum turystycznym u stóp Wawelu i na plantach, w pobliżu Dworca Głównego. "Można zrobić sobie przy nich zdjęcie" - dodaje Krupska.

Po świętach w mieście pojawią się duże konstrukcje, podobne do tej na rondzie Matecznego. To w sumie niewiele, ale organizatorzy tłumaczą się... kosztami. Budżet na organizację Euro w "szczypiorniaku" jest dużo niższy niż na przykład w przypadku Euro piłkarskiego.

Wszystkie szczegóły już są

Joanna Krupska przekonuje jednak, że to ważne wydarzenie. Poprzednie Euro oglądało na całym świecie ponad miliard ludzi. To impreza o większej randze niż Mistrzostwa Świata, bo to Europa rządzi w piłce ręcznej. Do Polski (i do Krakowa) przyjadą więc sami najlepsi.

- Kraków będzie w epicentrum wydarzeń. Ceremonia otwarcia odbędzie się 15 stycznia, tuż przed pierwszym meczem Polaków z Serbami. Scenariusz jest gotowy, ale tradycyjnie nie można ujawnić szczegółów, bo to ma być niespodzianka. Mogę powiedzieć tylko tyle, że kibice zobaczą prezentację wszystkich miast gospodarzy i elementy, które je łączą - podkreśla Krupska.

Polska kadra pojawi się w Krakowie na początku stycznia i będzie tu przez kilka dni trenowała. Potem pojedzie na turniej do Hiszpanii. Wróci bezpośrednio przed turniejem. Rywalami Polski w grupie będą, oprócz Serbów, Francuzi i Macedończycy. "Wszystkie ekipy zakwaterowaliśmy w hotelu Double Tree by Hilton, niedaleko Areny. Drużyny będą trenowały na obiektach krakowskiej AWF. Jeszcze nie wiemy czy przewidziano treningi otwarte, bo o tym decydują trenerzy w ostatniej chwili" - informuje Krupska.

Na Małym Rynku przygotowano oczywiście strefę kibica, w zadaszonym i ogrzewanym namiocie. Będzie tam można obejrzeć wszystkie mecze, kupić pamiątki, ma być też sporo atrakcji i zabaw zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. To będzie środek ferii zimowych, więc młodzież będzie mogła tam spędzać czas.

fot: M. Skowronek

Miasto musi dopłacać

Kraków dołożył do organizacji mistrzostw 9 milionów złotych. Tego typu decyzje zawsze wzbudzają kontrowersje, ale Janusz Kozioł, pełnomocnik prezydenta Krakowa ds. sportu przekonuje, że to opłacalna inwestycja. "Pewnie wszyscy pamiętają, że pojawiały się pytania dlaczego na Mistrzostwach Świata w siatkówce finał odbył się w Katowicach, a nie w Krakowie, skoro to u nas jest największa hala. Odpowiedź była prosta. Katowice dołożyły do organizacji 8 milionów i w zamian dostały finał. W Krakowie czuć było niedosyt, więc tym razem postanowiliśmy powalczyć o te najważniejsze mecze, w tym mecze Polaków. Tak jest na całym świecie. Jeśli chce się organizować duże światowe imprezy, to trzeba partycypować w kosztach, bo konkurencja jest ogromna. A Kraków współorganizuje różne imprezy właśnie po to, aby było o nas głośno na świecie i aby ściągać kibiców czy miłośników muzyki. Po prostu musimy o sobie przypominać. Dzięki temu marka Kraków jest w świecie znana i wciąż ceniona, jeśli chodzi o turystykę" - podkreśla Kozioł

Co ciekawe, na mecze w Tauron Arenie są jeszcze bilety! Głównie na drugą fazę mistrzostw, w której - miejmy nadzieję - również wystąpią Polacy.

Dodajmy, że polskie Euro ma już także oficjalną piosenkę. Skomponował ją Michał Urbaniak, a zaśpiewała... jego córka Mika. Przygotowano też specjalny układ do refrenu. Kibice będą mogli machać rękami do rytmu, więc pewnie podczas meczów będzie niezła zabawa.

(Maciej Skowronek/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów