Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Deweloper nie ma jeszcze pozwolenia na budowę, ale już wyciął lasek w krakowskich Pychowicach

Nie ma końca wycinki drzew w Krakowie. Tym razem pod topór poszły drzewa przy ulicy Sodowej w krakowskich Pychowicach. Mieszkańcy są oburzeni, bo jak twierdzą nikt nie pokazał pozwolenia na wycinkę i nikt nie liczył się z tym, że teraz trwa okres lęgowy ptaków. Tymczasem deweloper w rozmowie z reporterką Radia Kraków przyznał, że pozwolenia na budowę osiedla w tym miejscu nie ma. Ponadto jak tłumaczy, do 50 centymetrów obwodu drzewa, pozwolenie na wycinkę nie jest konieczne.

Deweloper nie ma jeszcze pozwolenia na budowę, ale już wyciął lasek w krakowskich Pychowicach
fot: D. Baraniec

Panowie cały czas wycinają drzewa aż do linii lasu, także wzdłuż rzeczki. Dwa dni temu mieliśmy tutaj całkiem duży las. Pan deweloper ma jednak zamiar wybudować tutaj osiedle. On nie ma jeszcze pozwolenia na budowę, ale już przystąpił do tworzenia placu budowy. To zostało wycięte w pień, bez pytania. Nie było ornitologa, ani nikogo, kto by potwierdził, że można wycinać - mówią okoliczni mieszkańcy.

Mieszkańcy wezwali w tej sprawie policję i straż miejską. Policjanci stwierdzili, że jest to teren prywatny i właściciel może na nim robić, co chce.

Jak powiedział Sebastian Gleń z małopolskiej policji: to jest bardzo duży teren i trudno stwierdzić, czy są tam jakieś gniazda. Gdyby nam wskazano konkretne gniazda, to możemy to sprawdzić, ale trudno wymagać od policji, by przeszukiwała tak ogromne obszary.

Reporterka Radia Kraków skontaktowała się z deweloperem, który prowadzi wycinkę na tym terenie. "Przygotowujemy teren do pozwolenia na budowę. Do 50 centymetrów obwodu nie potrzebujemy żadnego pozwolenia na wycinkę. Porządkujemy teren. To nie jest teren przeznaczony pod budownictwo wielomieszkaniowe" - mówi.

Oburzenia nie kryją ekolodzy... to łamanie prawa i musi być za to kara - komentuje Mariusz Waszkiewicz z Towarzystwa na rzecz ochrony przyrody – ustawa dopuszcza w tej chwili wycinkę drzew przez osoby fizyczne na terenie nie przeznaczonym pod działalność gospodarczą. Tu jeśli jest mowa o zamiarze budowy domów wielorodzinnych, to jest to działalność gospodarcza, a więc właściciel nie miał prawa wycinać tych drzew.

Teraz tematem powinien zająć się wydział kształtowania środowiska i na przykład podjąć decyzję o karze administracyjnej za wycięcie drzew bez pozwolenia. W tej sprawie może też interweniować Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Jeśli stwierdzi, że na tym terenie były gniazda ptaków to może skierować sprawę do prokuratury.

Pod topór poszło od wczoraj już kilkaset drzew.

Dominika Baraniec/wm

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.