Prawie sto drzew wycięto właśnie na jednej z działek w centrum Zakopanego. Właściciel terenu - biznesmen z Wołomina chce postawić na niej centrum handlowo usługowe. Aby jednak zrealizować swoje plany wcześniej musiał ze swojej działki wyciąć kilkadziesiąt drzew.
Posłuchaj Wojciecha Solika, wiceburmistrza Zakopanego
Chodzi o dość spory teren, zarośniety drzewami, położony w samym centrum Zakopanego przy ulicy Jagiellońskiej. Okoliczni mieszkańcy przypominają, że zapuszczony teren kiedyś był pięknym parkiem z którego korzystali okoliczni mieszkańcy.
Teraz jednak prawie wszystkie drzewa zostały wycięte.
Sklepy zamiast starych drzew. Zakopiańczycy protestują
Wojciech Solik wiceburmistrz Zakopanego boleje na całym zdarzeniem ale podkreśla że wszystko odbyło się zgodnie z prawem.
-Weryfikowałem to szczegłowo, według mnie nie było tutaj naruszenia prawa. Gdyby działka nie była działką budowalną i byłaby wycinka, byłaby nielegalna, wtedy straż miejska, policja, prokurator.. byłaby afera. Tam nie było pomników przyrody - mówi wiceburmistrz.
Protestujący mieszkańcy zawiadomili o wycince drzew prokuraturę.
Przemysław Bolechowski/RK
Tak wyglądał lasek Chałubińskiego jeszcze kilka tygodni temu: