Są już busy, komunikacja miejska i szybka kolej. Brakuje tylko drogi rowerowej. Mieszkańcy Wieliczki pytają czy jest szansa na wygodne połączenie rowerowe z Krakowem. Na razie nie jest z tym najlepiej - szlak rowerowy obejmuje zaledwie połowę ulicy Wielickiej: od Cmentarza Podgórskiego do skrzyżowania z Bieżanowską. Zostaje najbardziej ruchliwy fragment, do węzła autostradowego.
- Skupiamy się na razie na tym, czego najbardziej potrzebują krakowscy rowerzyści - tłumaczy w rozmowie z Radiem Kraków Marcin Wójcik, krakowski oficer rowerowy.
"Dzięki unijnemu projektowy pod nazwą Zintegrowane Inwestycje Terytorialne Kraków doprowadzi ścieżkę do granic miasta, a Wieliczka wybuduje ją na swoim terenie" - mówi Magdalena Golonka z wielickiego magistratu.
Plany powinny być zrealizowane w ciągu pięciu lat. Wieliczkę już teraz można uznać za najlepiej skomunikowane z Krakowem miasto. Ale droga rowerowa byłaby miłym dopełnieniem.
To nie jedyny taki projekt. Innym jest budowa trasy rowerowej wzdłuż Wisły z Krakowa do Niepołomic.
Czy tędy mogłaby przebiegać ścieżka rowerowa łącząca Kraków i Wieliczkę?
(Maciej Skowronek/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: