Choć stary budynek Dworca Głównego w Krakowie został zamknięty kilka miesięcy temu, PKP wciąż nie jest pewne, co tam powstanie. Najbardziej prawdopodobny wydaje się pomysł, żeby dworzec kolejowy stał się kinem. Jednak żadna sieć kin do tej pory nie zadeklarowała, że będzie użytkować budynek. Co więcej, Wojewódzki Konserwator Zabytków cały czas czeka na projekt zagospodarowania obiektu, który nie przewidywałby usunięcia zabytkowych ścian. Pomimo wszystkich niewiadomych, członek zarządu PKP S.A. zapowiedział, że za około półtora roku budynek zostanie otwarty.
W poniedziałek, 13 października, Wojewódzki Konserwator Zabytków miał otrzymać do zaopiniowania nowy projekt zagospodarowania starego Dworca Głównego w Krakowie. Do tej pory nie otrzymał propozycji od PKP. I choć od zamknięcia budynku minęło kilka miesięcy wciąż nie wiadomo, co w nim powstanie.
- Widocznie wciąż trwają prace nad projektem - mówi Radiu Kraków Jan Janczykowski, Wojewódzki Konserwator Zabytków.
Jarosław Bator, członek zarządu PKP S.A. liczy, że w budynku powstanie jednak kino: "Uda się zrobić tam coś, z czego na co dzień będą korzystać mieszkańcy. Mamy nadzieję, że w ciągu tygodnia uda się złożyć oficjalną koncepcję".
Według Jana Janczykowskiego uruchomienie kina mogłoby się wiązać z dużą przebudową budynku. "Jeśli nie dojdzie do kompromisu, to z dwojga złego wolałbym, żeby powstała tam przestrzeń biurowa."
Obecnie w Polsce jest 2300 dworców, ale tylko 600 z nich funkcjonuje - czyli udostępnia poczekalnie i ma czynne kasy biletowe.
(Teresa Gut/ew)