Sporo pracy mają strażacy po burzach w Małopolsce.
W wielu miejscach trzeba też usuwać gałęzie z dróg. Jak poinformował nas dyżurny straży pożarnej z Wadowic, w tej chwili wszystkie główne trasy są jednak przejezdne. Potężna nawałnica przeszła też nad północną częścią Małopolski.
Do zalanych piwnic i połamanych konarów wyjeżdżali też strażacy z Olkusza. W całej Małopolsce strażacy interweniowali około 40 razy. Najwięcej interwencji było w okolicach Klucz i Wolbromia.
(Marek Mędela/jp)