Burmistrz podkrakowskich Myślenic nie składa broni i wciąż próbuje przeforsować swój pomysł… rezygnacji z budowy kładek dla pieszych przy zakopiance. Kolejna taka kładka będzie otwierana niebawem w Gaju. Maciej Ostrowski tymczasem uważa, że o wiele lepszym rozwiązaniem jest budowa podziemnych tuneli z przejściem dla pieszych i przejazdem dla samochodów. Ma już nawet gotowe kosztorysy takich projektów.
Posłuchaj co mówi Maciej Ostrowski, burmistrz Myślenic
"Przygotowaliśmy koncepcję przez poważną firmę dla projektu w najgorszym miejscu, czyli w Głogoczowie, gdzie istnieje możliwość zalewania. Wyliczyli koszt na 2 800 000 zł. Czyli za jedną kładkę nad zakopianką da się zrobić dwa podziemne tunele" - przekonuje w rozmowie z Radiem Kraków burmistrz Myślenic.
Zdaniem Ostrowskiego podziemny tunel będzie również tańszy w utrzymaniu. Nie będzie bowiem wind i podgrzewanej nawierzchni, a jedynie oświetlenie i monitoring.
Koncepcja już została przesłana do krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. "Przeanalizujemy propozycję pana burmistrza. Ten dokument będzie sprawdzany przez biuro projektu. Chcemy by zostało to lepiej wycenione, bo ten materiał jest zbyt ubogi. Mamy wiele pytań i niejasności. Potem dopiero usiądziemy do rozmów" - zapewnia w rozmowie z Radiem Kraków dyrektor Tomasz Pałasiński.
Dyrekcja ma też plan budowy kolejnych trzech kładek na trasie Kraków-Myślenice, między innymi właśnie w Głogoczowie.
(Maciej Skowronek/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: