Pasażerowie alarmują - w nowych autobusach Mobilisa, które od tygodnia jeżdżą po Krakowie, nie ma automatów biletowych. Alternatywą jest zakup biletu w automacie stacjonarnym, a przecież nie na każdym przystanku takie urządzenie można znaleźć. Pozostają aplikacje mobilne, tyle że nie wszyscy potrafią z nich korzystać.
Posłuchaj wypowiedzi
Posłuchaj wypowiedzi
Nikt nie poinformował pasażerów, że powinni kupić bilet zanim wsiądą do autobusu. Podczas kontroli biletów to może być problem.
Ludzie są przyzwyczajeni, że automaty są standardem w krakowskiej komunikacji miejskiej, że można ten bilet kupić w ten sposób. A tu wsiadają do autobusu i okazuje się, że nie ma takiej możliwości i właściwie zostają na lodzie, bo u kierowcy nie można już kupić biletu. Nie każdy ma aplikację podłączoną do karty płatniczej; zresztą nie da się tego zrobić w kilka sekund, więc co, jak będzie kontrola? Jak pasażer się wytłumaczy?
- mówi Jacek Mosakowski z Platformy Komunikacyjnej Krakowa.
Elementy dla pasażerów
Zarząd Transportu Publicznego odpowiada, że instalacja automatów biletowych w nowych autobusach już się rozpoczęła; montaż urządzeń potrwa kilka tygodni. Do Krakowa będą docierać kolejne nowe autobusy i w nich też trzeba będzie montować automaty.
Pierwsze nowe autobusy, którymi przewozy realizuje Mobilis, pojawiły się w mieście tydzień temu (w ramach nowego kontraktu). Do lutego 2025 roku w Krakowie pojawi się łącznie 151 nowych pojazdów.
Zgodnie z umową, od połowy listopada przewoźnik będzie musiał wyposażyć wszystkie swoje autobusy w elementy dla pasażerów, chodzi właśnie o automaty do sprzedaży biletów
- mówi Sebastian Kowal z Zarządu Transportu Publicznego.