Projekt Ministerstwa Infrastruktury wywołał pod Tatrami zdumienie. Chodzi o to, że zamiast budowy nowej przeprawy na zakopiance zostanie wykonany remont obecnej konstrukcji. Zarówno protestujący górale z Białego Dunajca jak i władze regionu nie mają wątpliwości, że remont to pomysł najgorszy z możliwych.
Tak naprawdę remont nie pomoże upłynnić ruchu na zakopiance. Obecny most jest za wąski nawet na dwa pasy a dodatkowo jest w katastrofalnym stanie technicznym. Józefa Chromik z Federacji Obrony Podhala, która występuje w imieniu protestujących mówi, że pomysł ministerstwa jest nieporozumieniem.
Andrzej Gąsienica Makowski, starosta tatrzański nie ma wątpliwości, że remont istniejącego mostu spowodowałby, iż nowej przeprawy nie wybuduje się przez kolejne kilkadziesiąt lat. Tymczasem na projekt nowej konstrukcji w Białym Dunajcu już wydano kilka milionów złotych.
Inwestycja została wstrzymana na skutek protestów mieszkańców, którzy chcą aby most powstał na miejscu starego a nie obok istniejącego. Rozmowy w tej sprawie cały czas trwają.
(Przemysław Bolechowski/ko)