Krakowska policja zatrzymała trzy osoby, które kradły żelazne elementy z pociągów stojących na terenach PKP w Bieżanowie. Dwaj mężczyźni i kobieta w wieku 35 i 36 lat usłyszeli już zarzuty.
Mężczyźni mogą trafić za kratki na pięć lat, a kobieta nawet na dłużej, bo wcześniej była już karana za podobne przestępstwa. "Od jakiegoś czasu te osoby pomieszkiwały w wagonach, które stały na bocznych torach. Osoby kradły elementy miedziane i wszystko co można było zanieść do skupu złomu. Dla nich nie były to duże pieniądze, ale dla kolei były to duże straty" - podkreśla Katarzyna Padło z małopolskiej policji.
"Straty w sumie wynoszą ponad 80 tysięcy złotych" - dodaje Katarzyna Padło. Trójka złodziei to tak zwani "bezdomni z wyboru". Mają swoje mieszkania, ale postanowiły nocować kolejowej zajezdni. W sumie trwało to 2,5 miesiąca.
(Maciej Skowronek/ko)