Zakaz palenia drewnem będzie dotyczył tylko sytuacji, kiedy kominek jest jedynym źródłem ciepła w gospodarstwie. - zapewniał w porannej rozmowie Radia Kraków członek zarządu województwa małopolskiego, Wojciech Kozak.
Jak zapewnił Wojciech Kozak, zakaz nie dotknie gospodarstw z kominkiem reprezentacyjnym, w którym pali się kilka razy do roku. Członek zarządu województwa dodał także, że pozwolenie na wybudowanie kominka może zostać wydane tylko wtedy, gdy zostaną zamontowane odpowiednie filtry, takie jak w elektrociepłowniach.
J. Krupa: Chcielibyśmy, żeby Małopolska była dobrze kojarzona
Kozak, który jest pomysłodawcą zakazu palenia drewnem w kominkach, podkreśla, że węgiel powoduje bardzo duże zapylenie. Oceny ekspertów są takie, że drewno jest bardziej szkodliwe dla środowiska niż węgiel. Pomysł ma jednak wielu przeciwników. Ryszard Terlecki, poseł Prawa i Sprawiedliwości twierdzi, że to nonsens, który dotknie w szczególności osoby najuboższe. Terlecki wątpi także w skuteczność planowanych programów osłonowych.
R. Terlecki: Zakaz palenia w kominkach to nonsens
Wedle założeń miasto ma najuboższym mieszkańcom dopłacić 50%, 75% lub 100% różnicy w rachunkach za ogrzewanie po przejściu na paliwo ekologiczne.
Fragment porannej rozmowy Jacka Bańki z członkiem zarządu województwa małopolskiego, Wojciechem Kozakiem.
To pan dorzucił drewna do kominka, po którym wybuchła dyskusja o zakazie palenia węglem w kominkach.
- Faktycznie. Jeśli chodzi o program ochrony powietrza to tam jest drewno, którym się opala. Ono powoduje duże zapylenie. Musimy to w programie uwzględnić. Musi nastąpić podział. Drewno nie, w wypadku kiedy kominek jest jedynym źródłem ciepła w gospodarstwie. Okres 5-letni to okres kiedy nie powinny być wydawane pozwolenia na budowę. Chyba, że zostaną zamontowane takie filtry jak w elektrociepłowniach. Kominek reprezentacyjny to stały element kultury. Łatwo jednak stwierdzić co jest używane do ogrzewania.
Czyli nie dla nowych inwestycji i takich sytuacji, kiedy kominek jest jedynym źródłem ciepła w domu. Nie myśli pan, że przez tę dyskusję wszystko nam się opóźnia? Na przykład zakaz palenia węglem. Drewno nie spowodowało, że będziemy mieli przesunięcie?
- Nie sądzę. Tak jak powiedziałem program jest konsultowany. Tam jest ujęte drewno i kominki. To już się dzieje. Ograniczenie jeśli chodzi o węgiel czy ciężkie oleje wejdzie w życie w październiku lub wrześniu, po wiadomości od prezydenta jaka będzie osłona dla mieszkańców. Radni mają już projekt w dłoniach. Kiedyś powiedziałem, że wyjdę z taką uchwałą jak będę wiedział, że zimą nie będą zamarzali ludzie w gospodarstwach gdzie są ciężkie warunki finansowe.
J est zgoda w zarządzie województwa?
- Zawsze była.
Dotyczy węgla i drewna. Czyli zakaz będzie przygotowywany jesienią i ruch po stronie prezydenta Krakowa.
- Tak. Chcę przypomnieć, że to był projekt uchwały. Były konsultacje i dyskusje, żeby podjąć słuszną decyzję.