Czy odkryty basen przy ulicy Eisenberga w Krakowie w końcu powstanie? Jego budowę zapowiedziano pięć lat temu i do tej pory nie wbito pierwszej łopaty. Teren - i istniejący już przy Eisenberga kompleks sportowy, wybudowany przez miasto - wynajmuje prywatny zarządca. Warunkiem wydzierżawienia obiektu przed laty była budowa drugiego etapu inwestycji, czyli właśnie basenu otwartego.
Jak informuje Tomasz Marzec, dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej, budowa basenu (jeśli ma powstać) musi rozpocząć się już w marcu. Pracy będzie dużo, a umowa z dzierżawcą obowiązuje już tylko do końca tego roku.
Trwają rozmowy i kontrole na obiekcie. Dzierżawca zapewnił nas, że do końca marca prace się rozpoczną, więc cierpliwie czekamy. Będziemy monitorować sytuację
- mówi Marzec.
Basen przy Eisenberga miał być w 2026 roku. Prace wciąż nie ruszyły
Co jeśli budowa nie rozpocznie się? Marzec odpowiada, że nie zakłada czarnego scenariusza, ale jeżeli ten się jednak zrealizuje, zarządca będzie musiał wyjaśnić, dlaczego budowa nie ruszyła i dlaczego nie wywiązał się z umowy.
Mieszkańcy apelują od lat o budowę otwartych basenów w Krakowie.