Jazda tramawajami i autobusami w Krakowie stała sie prawdziwym koszmarem. Pasażerowie skarżą się na potworny ścisk, tak, że nie sposób wsiąść do autobusu. "To kwestia kilku dni " - odpowiada ZIKiT.
Na 200-tysięczną grupę pasażerów urzędnicy ZIKiT-u przygotowali zmiany w organizacji ruchu. Ich zdaniem to powinno wystarczyć. Zapewniają, że sytuacja poprawi się w ciągu kilku dni, po tym jak studenci I-szego roku dobrze zapoznają się z rozkładem jazdy MPK.
Ścisk w autobusach i tramwajach krakowskiego MPK trwa od kilku dni. Najgorszej jest w porannym i popołudniowym szczycie. Wielu podróżnym nie udaje się wsiąść i muszą czekać na następny kurs.