Do 47 wzrosła w Małopolsce liczba incydentów zgłoszonych policji w związku z wyborami samorządowymi. Wśród nich jest informacja o mężczyźnie z komisji wyborczej, który według zgłoszenia jednego z wyborców miał być pijany.
Po zgłoszeniu policja udała się do wskazanej komisji w powiecie miechowskim. Na miejscu 59-letni mężczyzna został przebadany przez mundurowych alkomatem. Okazało się, że w wydychanym powietrzu miał ponad 0,4 promila. To oznacza, że według prawa był po użyciu alkoholu i nie powinien pracować w komisji. Przewodniczący natychmiast odsunął 59-latka od pracy. Mężczyzna najprawdopodobniej zostanie ukarany grzywną.
Poza tym zgłoszeniem pojawiły się też nowe zgłoszenia dotyczące agitacji wyborczej, według informacji od służb najprawdopodobniej przez dowieszenie plakatu oraz kradzieży i zniszczenia banerów wyborczych/
Wszystkie te incydenty - do których dochodzi również w całej Polsce - według zapewnień Państwowej Komisji Wyborczej - nie wpływają na przebieg głosowania. Nie będzie więc potrzeby przedłużenia ciszy wyborczej.
Bartek Grzankowski/jgk