Bulwary Wiślane zmienią się nie do poznania - obiecała w porannej rozmowie w CND wiceprezydent Krakowa, Elżbieta Koterba. Jak zapowiedziała, wkrótce bulwary będą... salonem Krakowa.
Posłuchaj rozmowy z dr Pawłem Kubickim, socjologiem miasta z Uniwersytetu Jagiellońskiego
Na pierwszej powakacyjnej sesji krakowscy radni zajmą się bulwarami wiślanymi. Rada uchwali plan miejscowy i zajmie się nowym projektem ich zagospodarowania. Według projektu teren nad Wisłą ma pełnić funkcję użytkową i rekreacyjną. Obszar bezpośrednio przed Wawelem będzie chroniony, nieco dalej zlokalizowane zostaną barki i hostele. Będzie także możliwość cumowania.
Jak dodała wiceprezydent Krakowa nad Wisłą zlokalizowane będą ważne dla miasta instytucje - centrum konferencyjne, "Cricoteka" i planowane centrum muzyki. Projekt dopuszcza także, by u wybrzeży mogły, wzorem innych miast europejskich, cumować barki mieszkalne. "Wieczorami czuję się niepewnie na bulwarach"
Posłuchaj rozmowy Marty Szostkiewicz z Elżbietą Koterbą
Bulwarom Wiślanym w Krakowie potrzeba oświetlenia. Tak uważa nasz ekspert, socjolog miasta, doktor Paweł Kubicki z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jego zdaniem oświetlenie to kluczowa inwestycja, jeśli miastu zależy na przyciągnięciu krakowian i turystów nad rzekę.
-Na razie sprawdziliśmy z jakimi problemami technicznymi wiąże się montaż lamp - mówi Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Teraz ruch należy do miasta.
Posłuchaj Michała Pyclika
Jeśli lampy pojawią się wzdłuż promenady, prawdopodobnie będą umocowane wyżej, a nie tuż przy rzece. Montaż latarni może kosztować kilka milionów złotych a realizacja inwestycji trwać kilka lat.
Jak ożywić Bulwary Wiślane - to nasz temat dnia. Będziemy publikować kolejne opinie i komentarze.
(Aleksandra Ratusznik/ko)