Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

70. rocznica pogromu ludności żydowskiej w Krakowie

We wtorek 11 sierpnia mija 70. rocznica pogromu ludności żydowskiej w Krakowie. Jego bezpośrednią przyczyną była pogłoska o rzekomym mordowaniu polskich dzieci przez Żydów w celu rytualnym. Udokumentowana jest śmierć Róży Berger - choć zdaniem dr Edyty Gawron - ofiar mogło być więcej.

70. rocznica pogromu ludności żydowskiej w Krakowie
We wtorek wieczorem w synagodze Kupa odbędzie się uroczystość upamiętniająca ofiary pogromu, fot. Jakub Hałun/Wikipedia

Pogrom w Krakowie rozegrał się w pierwszych miesiącach po zakończeniu wojny. Stało się to na krakowskim Kazimierzu, który był dzielnicą bardzo mieszaną. Pustkę po społeczności żydowskiej wypełnili ludzie różnego pochodzenia, z różnych rejonów, niekoniecznie związani z Krakowem. Było to tak naprawdę miejsce przypadkowych mieszkańców – mówi dr Edyta Gawron. - Pogrom był sprowokowany. Zaczęło się od wiadomości, że Żydzi atakują chrześcijańskie dzieci. Potem pojawiła się wiadomość, że zabite chrześcijańskie dzieci są w synagodze.

Potwierdzoną ofiarą pogromu jest Róża Berger, 56-letnia kobieta ocalona z obozu w Auschwitz, która wróciła do Krakowa z córką i spotkała się ze swoim mężem.

Jednak jedna potwierdzona ofiara śmiertelna nie oznacza, że nie mogło być więcej. Mamy w różnych relacjach informacje o drugiej ofierze, która zmarła na skutek pogromu, mamy też informacje o osobach, które były ranne. Te informacje są bardzo różne. Niektóre źródła podają 5, niektóre kilkanaście, niektóre kilkadziesiąt ofiar - powiedziała dr Edyta Gawron.

Pogrom trwał kilka godzin.Zatrzymano blisko 150 napastników (w tym 40 milicjantów, którzy również prowokowali zajście).

We wtorek  wieczorem  w synagodze Kupa odbędzie się uroczystość upamiętniająca ofiary pogromu. Żydzi i chrześcijanie będą się wspólnie modlić za ofiary pogromu i o pojednanie. Dotychczas w Krakowie nie było takiej inicjatywy - dodaje dr Edyta Gawron.


Anna Łos-Kluz, jgk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe