Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

400 dzieci i tylko 10 miejsc parkingowych. Mieszkańcy Krakowa sprzeciwiają się budowie przedszkola i szkoły

400 dzieci, 10 miejsc parkingowych i strach o paraliż komunikacyjny oraz zniszczenie środowiska. Mieszkańcy okolic ulicy Zielnej i Twardowskiego na krakowskich Dębnikach sprzeciwiają się budowie prywatnego zespołu przedszkola i szkoły. Kiedy inwestycja powstanie, to według planów w szczycie drogowym w ciągu jednej godziny ma do niej dojeżdżać około 50 samochodów.

400 dzieci i tylko 10 miejsc parkingowych. Mieszkańcy Krakowa sprzeciwiają się budowie przedszkola i szkoły
Fot. Patryk Kubiak

To historia, jakich w Krakowie wiele - o budowaniu najpierw budynków, a później zmartwień na temat skutków, jeśli chodzi o komunikację. Pani Iwona mieszka przy ulicy Zielnej od lat. Choć równie blisko ma do ulicy Zielińskiego, co nie będzie bez znaczenia dla tej historii.

Nam, mieszkańcom, totalnie to sparaliżuje korzystanie z naszych nieruchomości. To jest teren, gdzie stoją domki jednorodzinne, małe. Drogi są nieprzystosowane do tego rodzaju budynków. Dużych, usługowych budynków

- przekonuje mieszkanka.

Dojazd do przedszkola i szkoły ma być doprowadzony przez niepołączoną obecnie z Zielińskiego ulicą Zielną. Na Zielińskiego samochody pędzą 70 km/h. To ruchliwa droga.

Stoimy właśnie przy tej ulicy, proszę zobaczyć, ile jeździ tu aut. To będzie bardzo niebezpieczny wjazd. Weźmy pod uwagę, że tu ma być 400 dzieci

- wyjaśnia pani Iwona.

Według planów, gdy inwestycja powstanie, w szczycie drogowym w ciągu jednej godziny ma do niej dojeżdżać około pół setki samochodów. Miejsc postojowych będzie 10. Dla budynku przedszkola i szkoły Urząd Miasta Krakowa wydał już pozwolenie na budowę.

Przepisowy parking

Na obawy mieszkańców odnośnie do komunikacyjnego paraliżu odpowiada Anna Tyszkiewicz z Wydziału Architektury i Urbanistyki krakowskiego magistratu.

10 miejsc postojowych wynika z przepisów prawa. Ma tam być zatrudnionych 50 pracowników, a miejsca parkingowe są uzależnione od liczby pracowników budynku usługowego, a nie - na przykład - od liczby dzieci, jeśli to jest szkoła. My tego nie bierzemy pod uwagę przy wydawaniu pozwoleń na budowę

- mówi

Jeśli zaś chodzi o przepustowość okolicznych dróg, tutaj decyzje podejmuje Zarząd Dróg Miasta Krakowa. Inwestor przedstawił Urzędowi Miasta wymagane uzgodnienia - i na tym rola UMK w kwestii dróg się kończy, jeśli chodzi o pozwolenie na budowę.

Ekologia na planie

Jest też drugi istotny aspekt tej sprawy - ekologia. Poza tym, że budynek będzie naprawdę duży, ponad 2 tys. metrów kwadratowych, inwestycja ma powstać w bezpośrednim sąsiedztwie parku Zakrzówek.

Jak podkreśla inny mieszkaniec okolicy, pan Marcin, wcześniej na planach miejsce jej wybudowania było oznaczone jako korytarz migracyjny dla zwierząt, głównie płazów z pobliskiego stawu, z terenów leśnych, wilgotnych. Plany te widział. Teraz jednak korytarz zniknął - przynajmniej na mapie, bo zwierzęta nadal żyją.

Teraz ten korytarz na planie, widzę, jest ordynarnie przekreślony krzyżykami. My tu na co dzień oglądamy węża gniewosza, rzadkie gatunki motyli, żaby, ropuchy szare, które wędrują z pobliskiego stawu. Ktoś o tym nie pomyślał.

Anna Tyszkiewicz wyjaśnia, że wydając decyzję, urząd opiera się na aktualnych dokumentach. Jeżeli coś zostało z nich niegdyś wykreślone, to magistrat nie może brać tego pod uwagę. Ponadto przeprowadzona przed wydaniem pozwolenia na budowę ekspertyza ekologiczna nie wykazała obecności gatunków, którym należałaby się ochrona.

Litera a duch

Pozwolenie na budowę jest, ale mieszkańcy walczą dalej. Na ich prośbę dokumentom przyjrzał się Małopolski Urząd Wojewódzki, ale pozwolenia nie cofnął. 

Jeżeli mamy pojęcie litery prawa i ducha prawa, to urząd wojewódzki zajmuje się wyłącznie literą prawa. Te wszystkie kwestie, które są związane z tym tak zwanym duchem prawa, czyli aspekty moralne bądź społeczne, nie podlegają ocenie wojewody. Wojewoda rozpatruje wszystkie sprawy na podstawie suchych, twardych przepisów

- wyjaśnia wicewojewoda Ryszard Śmiałek.

Ale zarówno na literę, jak i na ducha prawa patrzy Wojewódzki Sąd Administracyjny, co przyznaje sam Śmiałek. A mieszkańcy nie składają broni i złożyli tam skargę na decyzję wojewody. Teraz to sąd zdecyduje albo o tym, czy urzędy mają ponownie przyjrzeć się sprawie, albo o tym, czy pozwolenie cofnąć.

Do momentu publikacji materiału nie uzyskaliśmy odpowiedzi na prośbę o komentarz od inwestora, który planuje zbudować przedszkole i szkołę przy ul. Zielnej.

Powiązane

  • Szkoła jest, uczniowie do niej nie wrócą. Spór w Stadłach trwa

    Krystyna Pasek

  • Nowa szkoła za 70 mln zł, a przed bramą ani jednego przejścia. Rodzice alarmują

    Ola Sobczak

  • Bieńczyce bez dotychczasowej linii 52. Mieszkańcy krytykują zmiany, ZTP odpowiada

    Jan Pająk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem