Prawie 300 kilogramów darów zebrało w Krakowie stowarzyszenie "Szkoły dla pokoju".
Przekazane rzeczy były nowe lub w dobrym stanie. "Było dużo kurtek, czapek, szalików, czapek i rzeczy niemowlęcych" - mówi Marcin Krzyżanowski były polski konsul w Afganistanie. Krzyżanowski dodaje, że nadal wielu ludzi w Afganistanie żyje w ubóstwie i takie akcje są bardzo potrzebne.
Wojskowa ciężarówka zabierze dziś z Krakowa 8 dużych kartonów z zebranymi rzeczami, 3 duże torby "bazarowe" i dwadzieścia cztery duże worki. Jutro dary zostaną załadowane do samolotu i odlecą do Afganistanu.
(Ewa Szkurłat/jp)