Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

26 urzędniczych prowokacji i to nie koniec. Miasto zapowiada dalsze kontrole kierowców UBER

Innowacyjna, pożyteczna aplikacja... a może nieuczciwa konkurencja dla krakowskich taksówkarzy? Raport opublikowany przez Urząd Miasta po raz kolejny podgrzał atmosferę wokół UBERa i tak zwanej "szarej strefy taxi". Urzędnicza prowokacja, która objęła łącznie 26 kierowców, wykazała, że żaden z nich nie posiadał licencji taksówkarskiej. W samochodach brakowało także cennika i kasy fiskalnej.

Urząd Miasta wypowiedział wojnę nielicencjonowanym taksówkarzom. Łącznie odbyło się 26 "przejazdów sprawdzających", spośród których ani jeden - zdaniem urzędników - nie przebiegał zgodnie z prawem.

Urzędnicy zarzucają UBERowi, że zaskakuje klientów niespodziewanymi podwyżkami opłaty. Klient co prawda widzi je w oknie aplikacji, więc w każdej chwili może zrezygnować z wezwania kierowcy. Jednak - zdaniem magistratu - podwyżki rzędu 190% są wręcz bulwersujące. Kontrolerzy mieli także zastrzeżenia co do czasu oczekiwania na kierowców, który wynosił średnio 15 minut. Wiesław Szanduła podkreślał przy tym, że Urząd Miasta w żaden sposób nie piętnuje twórców aplikacji, a ciężar zarzutów spoczywa głównie na kierowcach. 

Według Ilony Grzymińskiej na platformie UBER wszystkie transakcje są elektroniczne, a po każdym przejeździe można pobrać fakturę z poziomu skrzynki mailowej. Wobec tego, obowiązek posiadania kasy fiskalnej nie obejmuje kierowców UBERA.

Aby zweryfikować najnowsze informacje dot. UBERa, reporter Radia Kraków postanowił wykonać "przejazd sprawdzający". 5-kilometrowy odcinek kosztował dokładnie 14,60 zł (czyli dokładnie tyle, ile zapłaciłby w przypadku korporacyjnej taksówki). Kierowca zjawił się w ciągu 5 minut. Na zakończenie całkiem miłej, acz krótkiej pogawędki mój przewoźnik przyznał niechętnie, że nie posiada odpowiedniej licencji. Nie mógłby więc podwieźć mnie do ścisłego centrum miasta.

Sprawa jest w toku, a Urząd Miasta zapowiada kolejne prowokacje i kolejne wnioski kierowane do sądu i Urzędu Skarbowego, a także połączenie sił z Inspekcją Transportu Drogowego przy zwalczaniu nieuczciwej - ich zdaniem - konkurencji. W tej sprawie ostatnie słowo należeć będzie jednak do sądu.

Więcej o raporcie Urzędu Miasta dot. UBERA

(Mateusz Żmija/ew)

Obserwuj autora na Twitterze: 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów