Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

1500 dzików w Krakowie. Panoszą się po osiedlach, a miasto chce… rozdawać ulotki

Dzik jest dziki, dzik jest zły... A w Krakowie jest ich nawet 1500. To zdecydowanie za dużo i obecność dzików coraz bardziej daje się mieszkańcom we znaki - szczególnie tym z Ruczaju, osiedla Podwawelskiego czy okolic ulicy Centralnej. Tam zwierzęta najczęściej ryją trawniki, grzebią w śmietnikach czy chadzają chodnikami. Jak informuje miasto, jedynym i najlepszym rozwiązaniem, aby zatrzymać plagę dzików, jest... edukacja.

1500 dzików w Krakowie. Panoszą się po osiedlach, a miasto chce… rozdawać ulotki
Fot. Pixabay

Posłuchaj materiału Elżbiety Raczyńskiej

"Mamy problem, jak większość miast europejskich, bo to nie jest tylko problem Polski, dlatego że w Krakowie dzisiaj mamy zdecydowanie więcej dzików niż powinniśmy mieć, biorąc pod uwagę obszar naszego miasta. Na dwa kilometry kwadratowe powinien przypadać jeden dzik. Jeżeli powierzchnia Krakowa to 324 km, to bardzo łatwo policzyć, że tych dzików powinniśmy mieć około 150, a mamy wielokrotność tej liczby. Oceniamy, że dzisiaj mamy około 1500 dzików"

- mówi Jerzy Muzyk, zastępca prezydenta Krakowa ds. zrównoważonego rozwoju.

W Krakowie są dwie odłownie dzików - jedna na osiedlu Podwawelskim, a druga na Ruczaju. Schwytane tam zwierzęta są usypiane. Według obowiązujących przepisów nie mogą być wysyłane daleko od miasta do lasów czy puszczy, aby nie roznosić chorób. Średnio w ciągu miesiąca łapanych jest kilkanaście lub kilkadziesiąt dzików. 

"Biorąc pod uwagę wzrost populacji dzików, powinniśmy zwiększyć liczbę odłowni, z drugiej strony absolutnie wzmóc działania edukacyjne - począwszy od szkół poprzez stosowanie informacji w mediach społecznościowych, w mediach tradycyjnych w zakresie wskazywania, że dzik to przede wszystkim dzikie zwierze, dla którego miasto nie powinno być naturalnym środowiskiem. W związku z tym nie powinniśmy traktować dzika, którego widzimy w mieście jak zwierzęcia domowego, czyli nie powinniśmy go dokarmiać. Również powinniśmy zabezpieczać wszelkie odpady żywnościowe, żeby absolutnie utrudniać do nich dostęp"

- dodaje Muzyk.

Zastępca Prezydenta ds. Zrównoważonego Rozwoju

Komentarze

Powiązane

  • Jak sobie poradzić z problemem dzikich zwierząt w centrum Zakopanego? Są dwa pomysły

  • Przyrodnik: nie należy dokarmiać dzikich zwierząt

  • Ryglice: Jest zgoda wojewody małopolskiego na zwiększenie liczby dzików do odstrzału

    Marcin Golec

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów