Mija 100-lecie konsekracji Bazyliki Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie. Od samego początku opiekują się nią księża jezuici. Była budowana jako wotum za odzyskanie przez Polskę niepodległości. Świątynia ma wyjątkowe znaczenie w popularyzacji kultu Najświętszego Serca Chrystusa - mówi ks. Marek Wójtowicz.
Jest miejscem centralnym kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa, porównywalnym z paryską bazyliką Sacré-Cœur. Jako wotum wdzięczności za odzyskanie niepodległości była budowana przez Polaków z trzech zaborów. Tu Polacy mogą się jednoczyć, także dziś - podkreśla ks.Marek Wójtowicz
Jak dodaje - modernistyczna świątynia reprezentuje architekturę młodopolską i jest jednym z najwybitniejszych dzieł polskiej sztuki sakralnej z pierwszej ćwierci XX stulecia.
Posłuchaj wypowiedzi
Kościół był zaprojektowany przez Franciszka Mączyńskiego, nad wejściem bazyliki jest figura Jezusa autorstwa Xawerego Dunikowskiego, w środku jest piękny fryz Piotra Stachiewicza, boczne, secesyjne ołtarze Karola Hukana. W bazylice odbywa się też wiele koncertów, również organowych, ze względu na znakomity instrument, zakupiony w r.1928 w słynnej firmie braci Riegerów z Karniowa
W sobotę o 18 mszę św. związaną z 100. rocznicą konsekracji odprawi biskup krakowski Janusz Mastalski. W piątek 11 czerwca w Bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie zbierze się Episkopat Polski, by powierzyć naród Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Podobny akt zawierzenia miał miejsce 100 lat temu.
Anna Łoś/bp