W piątek po południu, na autostradzie A4 w kierunku Rzeszowa tworzył się długi korek. Między węzłem Bieżanów a węzłem w Targowisku drogowcy malowali pasy na jezdni. Sznur samochodów miał ponad 8 kilometrów.
Drogowcy rozpoczęli prace przed południem i stopniowo przesuwali się w stronę Rzeszowa. Autostradę opuścili przed 17:00.
Utrudnienia czekały też kierowców przy zjeździe z A4 w kierunku Zakopanego. Policja kierowała tam ruchem, bo natężenie samochodów było bardzo duże. Zatory tworzyły się w obu kierunkach.
(RK/ew)