Chodzi przede wszystkim o wyjątkowo surowe kary nadmierną prędkość. Jeśli pojedziemy o ponad 50 km/h za szybko, to możemy otrzymać mandat w wysokości 1520 złotych. To ponad trzykrotnie więcej niż do tej pory. Sprawa robi się jeszcze bardziej nieprzyjemna, jak przekroczymy prędkość o 50 km/h w terenie zabudowanym. Wtedy policja obligatoryjnie musi nam zabrać prawo jazdy na trzy miesiące. Tak się stało w miejscowości Naprawa w powiecie suskim, gdzie jeden z kierowców przekroczył prędkość o... 80 km!
Pirat drogowy jadący z prędkością 130 kilometrów na godzinę po policyjnym pościgu wpadł ostatecznie w Skomielnej Białej.
W Małopolsce przez 13 godzin obowiązywania nowych przepisów 6 kierowcom zatrzymano prawo jazdy na 3 miesiące. Jeśli któryś z nich w tym czasie ponownie wsiądzie za kółko, a radiowóz znów go zatrzyma, czas bez prawa jazdy zostanie wydłużony do 6 miesiący. Gdy sytuacja raz jeszcze się powtórzy, będzie musiał się liczyć z całkowitym cofnięciem uprawnień do kierowania samochodem.
Warto dodać, że nowe są też kary dla młodych kierujących. Jeśli w ciągu 2 lat od zrobienia prawa jazdy spowodują wypadek, zostaną przyłapani na jeździe pod wpływem alkoholu bądź przekroczą trzykrotnie prędkość o ponad 30 km/h, stracą prawo jazdy.
Zaostrzona zostania też kara za spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu. Maksymalna kara więzienia za takie przewinienie została podniesiona z 10 do 15 lat.