Gdy rozpalicie państwo grilla i rozłożycie się wygodnie na leżaku, przy promieniach majowego słońca, wśród drzew, nad wodą czy na balkonie wspomnijcie tegorocznych maturzystów. Oni nie mają takiego luksusu. A przynajmniej mieć nie powinni - bo w piątek przed nimi pierwsza wielka bitwa: egzamin pisemny z języka polskiego. Jak się przygotowują do matury?
Kwitną kasztany, śpiewają ptaki, jeże i misie wychodzą ze swoich kryjówek na piękny majowy świat. Ale przed tym pięknym światem kryją się, gdzie tylko mogą, inne stworzenia - maturzyści.
Biblioteka stała się bezpieczną przystanią dla tych, którzy nie zdążyli nauczyć się wszystkiego. Tam nic ich nie dekoncentruje. To ważne, bo czasu coraz mniej.
Sprawdźmy więc najpierw, co można zrobić, aby sprawniej przyswoić sobie wiedzę?
- Warto zadbać o dobre żywienie w postaci lekkich posiłków. Ważne jest, aby unikać alkoholu, można zastosować większe dawki kawy, w takiej wyjątkowej sytuacji napoje energetyzujące, ale bez przesady. Absolutnie należy trzymać się z daleka od wszelkich nielegalnych środków psychostymulujących, bo one wbrew pozorom tylko przeszkadają w nauce - mówi psycholog Stanisław Bobula.
A na osłodę naukowych zmagań - mała podpowiedź, choć oczywiście może być błędna. Jedna z tegorocznych maturzystek zdradziła nam, czego - ewentualnie - można się spodziewać na maturze. - Słyszałam plotki, że będzie "Zdążyć przed panem Bogiem", ale to tylko plotki oczywiście. Słyszałam też coś o "Dziadach" cz. 3.
Ten tylko, kto się wrył w księgi,
W metal, w liczbę, w trupie ciało,
Temu się tylko udało
Przywłaszczyć część Twej potęgi.
Znajdzie truciznę, proch, parę,
Znajdzie blaski, dymy, huki,
Znajdzie prawność, i złą wiarę
Na mędrki i na nieuki.
Egzamin maturalny z języka polskiego na poziomie podstawowym rozpocznie się w piąteko godz. 9.
Adam Mickiewicz i Martyna Masztalerz, jgk