Jest decyzja wojewody małopolskiego o uruchomieniu pomp w Bolesławiu koło Olkusza. Teren pod posadowienie pomp był przygotowywany od końca marca, jednak dopiero teraz jest zgoda na ich użytkowanie. Pompy rozpoczną pracę 8 kwietnia. Mają obniżyć poziom wody w zbiorniku Dąbrówka na terenie Nadleśnictwa Olkusz.
Wciąż nie ma natomiast decyzji w sprawie uruchomienia pomp na zalanej obwodnicy Bolesławia. Tam pompy zamontowano już z końcem lutego i nadal nie zostały uruchomione. Wójt gminy Krzysztof Dudziński cały czas czeka na decyzję wojewody w tej sprawie. Sam zaś zdecydował o upuście wody ze zbiornika na terenie bazy Zakładu Gospodarki Komunalnej. Od 30 kwietnia ok. 100 m³ wody na godzinę zrzucane jest do kanału Dąbrówka. Ma to uchronić mieszkańców ulic Laskowskiej i Chmielnej przed podtopieniami.
Uruchamiane zrzuty wody funkcjonują w trybie interwencyjnym, żeby zapobiec zalaniu budynków na terenie gminy. Docelowo samorządowcy i leśnicy pracują nad rozwiązaniem grawitacyjnym, które ma zapewnić stały, bezpieczny dla mieszkańców poziom wód w Bolesławiu.
Zalewiska i zapadliska na terenie gminy są wynikiem wieloletniej pracy kopalni Olkusz-Pomorzany, która została zamknięta 6 lat temu. W 2021 roku wyłączono ostatnie pompy w kopalniach. Od tego czasu z każdym dniem poziom wód podziemnych podnosi się. Wszyscy są zaskoczeni tempem wzrostu, które pierwotnie wg sporządzonych prognoz miało zająć od kilkunastu do kilkudziesięciu lat.