Dziennikarz Krzysztof Stanowski ogłosił start w wyborach prezydenckich. W nagraniu wygłoszonym na prowadzonym przez siebie "Kanale Zero" w serwisie YouTube zapowiedział, że postara się zebrać 100 tysięcy podpisów pod swoją kandydaturą i zarejestrować komitet wyborczy. Zastrzegł, że nie chce zostać prezydentem RP, a jedynie pokazać wyborcom kulisy prezydenckiej kampanii, doprowadzić do emisji jego spotów przez TVP oraz wziąć udział w przedwyborczej debacie. Zapowiedział również serię programów, mających pokazywać ten proces widzom.
"Ktoś powie, że to drwienie z państwa. Drwiną jest to, że zaraz - nie czarujmy się - wybierzecie sobie marionetkowego prezydenta, że dwaj najważniejsi zawodnicy w wyścigu o pozycje numer jeden w kraju, nie są nawet osobami numer jeden w swoich ugrupowaniach. Są chłopcami na posyłki" - mówił Krzysztof Stanowski.
Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała do tej pory 6 komitetów wyborczych kandydatów na prezydenta RP: Rafała Trzaskowskiego, Sławomira Mentzena, Grzegorza Brauna, Szymona Hołowni, Adriana Zandberga oraz Wiesława Lewickiego. Zarejestrowanie komitetu wyborczego wymaga zebrania tysiąca podpisów wyborców.
Do 24 marca należy zawiadomić PKW o utworzeniu komitetu. Swój start w wyborach deklarowali także: Karol Nawrocki, Magdalena Biejat, Katarzyna Cichos, Marek Jakubiak, Piotr Szumlewicz, Marek Woch i Joanna Senyszyn.
Kolejnym krokiem prezydenckiej kampanii wyborczej będzie zgłoszenie kandydata na prezydenta. Komitety mają na to czas do 4 kwietnia. Aby tak się stało, muszą zebrać 100 tysięcy podpisów poparcia dla kandydata.
Wybory prezydenckie odbędą się 18 maja. Ewentualną II turę zaplanowano na 1 czerwca.