Prawie nagi 34-letni mężczyzna z gminy Grybów spacerował zeszłej nocy po Gorlicach. Mieszkańcy na miejsce natychmiast wezwali policję. Mundurowi podjęli interwencje i zatrzymali spacerowicza, od którego było czuć alkohol. Nagle przypadkowo w pobliżu pojawił się jego kolega, który zobowiązał się, że odwiezie mężczyznę do domu. Ten będąc już w jego pojeździe zaczął wyzywać policjantów i pokazywać im wulgarne i obraźliwe gesty.
Mówi Grzegorz Szczepanek
W takiej sytuacji policjanci ponownie podjęli interwencję związaną ze znieważeniem funkcjonariuszy publicznych. 33-latek został przebadany przez lekarza, a następnie doprowadzony do gorlickiej komendy do wytrzeźwienia. Po wytrzeźwieniu planowane są kolejne czynności policyjne
- relacjonował Grzegorz Szczepanek z gorlickiej policji.
Za znieważanie funkcjonariuszy na służbie grozi grzywna, a w niektórych przypadkach nawet więzienie. Jak nieoficjalnie dowiedział się nasz reporter, mężczyzna zakrywał intymne części ciała.. workiem na śmieci.