Po pięciu miesiącach z gorlickiego pomnika ofiar II wojny światowej w końcu zniknęły proklimatyczne napisy. Próby podjęli wszyscy: od urzędników po specjalistyczne firmy z kraju. Sprawy w swoje ręce wziął w końcu syn autora oraz wykonawcy monumentu Eryk Thol i... udało mu się. Pomnik został naprawiony, ponadto usunięto otaczające go wysokie krzewy przez co jest teraz bardziej widoczny.
Mówią mieszkańcy Gorlic
Gorliczanie cieszą się, że pomnik został wyczyszczony, ale wskazują, że trwało to zdecydowanie za długo.
„Pomnik wygląda zdecydowanie lepiej. Najwyższy czas, bo serce się krajało, gdy były te napisy na pomniku. To jednak symbol naszego patriotyzmu, komu to miało przeszkadzać. Ktoś tu się polityki doszukiwał?” - zastanawiają się gorliczanie.
W pobliżu pomnika zamontowane zostaną również kamery monitoringu.
Policja nie udało się zatrzymać ekoaktywistów, którzy zniszczyli pomnik, więc sprawę umorzono. Sprawcy pochwalili się swoją pierwszą proklimatyczną akcją w Gorlicach w sieci. Na pytanie redakcji Radia Kraków o motywy, nie otrzymaliśmy do tej pory odpowiedzi.