Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

GDOŚ: kot domowy nie jest inwazyjnym gatunkiem obcym

Kota domowego nie ma ani na krajowej ani na unijnej liście inwazyjnych gatunków obcych; publikacje mówiące o kwalifikacji tego zwierzęcia jako inwazyjny gatunek obcy wprowadzają w błąd - podkreśla Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.

GDOŚ: kot domowy nie jest inwazyjnym gatunkiem obcym
fot: pixabay

"Kot domowy nie występuje na liście krajowej, ani unijnej z wykazem inwazyjnych gatunków obcych (IGO), nie jest więc inwazyjnym gatunkiem obcym stwarzającym zagrożenie dla Polski lub Unii Europejskiej. Kot domowy nie jest objęty zakazami, jakie obowiązują w stosunku do IGO z wymienionych list. Publikacje mówiące o kwalifikacji kota domowego jako IGO wprowadzają opinię publiczną w błąd" - informuje Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska na swojej stronie internetowej.

Dyrekcja tłumaczy, że właściciele kotów nie są zobowiązani do podejmowania działań jakie są wskazane wskazanych w ustawie o gatunkach obcych m.in. nie muszą uzyskiwać zezwoleń na ich przetrzymywanie. "Kot domowy może też być legalnie, bez stosownych zezwoleń, sprzedawany i kupowany" - zaznaczono.

GDOŚ przypomniała, że należy zwrócić uwagę, że koty domowe mogą stanowić poważne zagrożenie dla zwierząt dziko żyjących – zwłaszcza dla ptaków. Dlatego - jak podkreślono - nie powinien być wypuszczany przez właścicieli na zewnątrz bez odpowiedniego nadzoru.

Dyrekcja reaguje w ten sposób na doniesienia medialne, w których pojawiały się informacje o zakwalifikowaniu kotów domowych do gatunków inwazyjnych. Przypomniano, że posiadacze inwazyjnych gatunków obcych wskazanych na liście krajowej i unijnej stanowiących zagrożenie dla Polski lub UE zobowiązani są do respektowania określonych przepisów i spełniania w określonych terminach koniecznych wymogów (włącznie z ewentualnym poddawaniem zwierząt eutanazji). Posiadacze IGO muszą liczyć się też z możliwością kontroli.

"Medialne wikłanie kota domowego w sprawę nie jest potrzebne i - jak się okazuje - poskutkowało ogromnym nieporozumieniem" - podkreślono na Facebooku GDOŚ.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów