Ponad 40 razy interweniowali strazacy po burzach przechodzących nad Małopolską. Od uderzenia pioruna zapaliły sie 3 budynki. 2 osoby zostały poszkodowane.
Już ponad 40 interwencji po burzach w Małopolsce. Nawałnice przechodzą od Brzeska, przez Limanową do Nowego Sącza. Od uderzenie pioruna zapaliły się trzy budynki w okolicach Limanowej i Myślenic. W jednym z pożarów poszkodowane zostały dwie osoby.
Na razie nie ma informacji o nieprzejezdnych drogach, ale synoptycy ostrzegają - gwałtowne burze i ulewy mogą wystepować do późnego wieczora. Lokalnie może spaść nawet do 50-ciu mm wody na metr kwadratowy - informuje dyżurny synoptyk, Anna Nemec.
Burzowa pogoda utrzyma się przez najbliższe dwa dni. W piątek opady spodziewane są tylko w rejonach podgórskich, a od soboty burzowa aura znów powróci. Chłodniej i bez deszczu ma być dopiero na początku przyszłego tygodnia.
M.Koczyba/IAR /kp