Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Arkadiusz Mularczyk: na początku 2019 r. raport o polskich stratach wojennych

Na początku przyszłego roku chcemy opublikować raport o polskich stratach wojennych – zapowiedział poseł PiS Arkadiusz Mularczyk, który jest szefem parlamentarnego zespołu ds. oszacowania odszkodowań należnych Polsce od Niemiec za szkody wyrządzone w II wojnie.

Arkadiusz Mularczyk: na początku 2019 r. raport o polskich stratach wojennych
fot: Stanisław Rozpędzik/PAP

Posłuchaj wypowiedzi

Chcemy zakończyć prace zespołu i opublikować na początku przyszłego roku raport o stratach wojennych. Prace ekspertów są zaawansowane. Mam nadzieję, że do końca września zostaną zakończone. Później pozostanie korekta, redakcja, przygotowania do druku i wydanie. Na początku roku zostanie opublikowany” – powiedział PAP Arkadiusz Mularczyk, który w niedzielę wieczorem spotkał się z wyborcami w Trzebini (Małopolskie).

Jak dodał, raport zostanie przetłumaczony na języki obce, przede wszystkim na angielski i niemiecki. „Chcemy go poddać pod dyskusję w kraju i zagranicą” – podkreślił poseł. Mularczyk zapowiedział również, że zespół będzie systematycznie ujawniał szczegóły raportu zanim zostanie on w całości opublikowany. „Myślę, że już po wakacjach będziemy pewne elementy prezentowali” – dodał.

Poseł na spotkaniu w Trzebini poinformował, że w raporcie naukowcy podadzą wyliczone przez siebie w dolarach realne straty wojenne Polski.

Mularczyk powiedział, że badania ekspertów dotyczą m.in. kapitału ludzkiego. „Nie jest - niestety - oczywiste, ilu zginęło Polaków?” – mówił. Powstać ma ocena, jaki byłby potencjał ludnościowy Polski, gdyby nie śmierć ofiar, ale również germanizacja ok. 200 tys. polskich dzieci. „Chcemy ustalić, ile Rzeczpospolita mogłaby dziś liczyć mieszkańców, gdyby nie było II wojny światowej” – podkreślił.

Kolejnym istotnym elementem jest określenie strat materialnych. Według posła, zespół zamierza oszacować m.in. jaki dziś byłby wzrost gospodarczy Polski, gdyby nie doszło do wojny. „Polska została w 40 proc. zniszczona i przez lata się odbudowywała, żeby dojść do stanu zerowego. Gdzie bylibyśmy dziś, gdyby nie wojna? Na poziomie Francji, czy Niemiec? Gdy my sami odbudowywaliśmy zniszczenia, Niemcy dostali Plan Marshalla” – zauważył.

Mularczyk podkreślił podczas spotkania, że przez lata polskie sądy odrzucały pozwy polskich obywateli, którzy domagali się odszkodowań od Niemiec. Stały one na stanowisku, że nie można tego państwa pozwać za zbrodnie wojenne, gdyż chroni je immunitet materialny. „Tak się tym sądy polskie przejmowały, że miliony Polaków nie miały prawa do sądu. Nie było żadnego sądu w Polsce i Niemczech, który rozstrzygałby kwestie zbrodni wojennych” – mówił.

Mularczyk wspomniał o orzeczeniu Sądu Najwyższego w sprawie Winicjusza Natoniewskiego, który podczas wojny został okaleczony przez Niemców. „Sąd wskazał, że nie może uwzględnić jego powództwa, bo na obecnym etapie prawa międzynarodowego nie jest możliwe w Polsce sądzenie państwa niemieckiego. Sprawę odrzucił” – powiedział.

„Sądy polskie, Sąd Najwyższy, przez lata chroniły państwo niemieckie. Są tam profesorowie (…), autorytety prawnicze, które mówią, że prawo międzynarodowe nie pozwala Polsce sądzić Niemiec za zbrodnie, bo w sądzie krajowym nie można sądzić innego państwa. Ani Grecy, ani Włosi się tym nie przejmowali i tam wyroki zapadają. (…) Włoski sąd najwyższy podjął decyzję, żeby prowadzić egzekucję z tytułu zbrodni niemieckich z majątku niemieckiego, który jest na terytorium Włoch” – zaznaczył poseł.

Zdaniem Mularczyka, Polacy obecnie nie są w stanie dochodzić swoich praw w tej materii. Prawnicy będą się powoływali na rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w sprawie Natoniewskiego.

Poseł podkreślił jednak, że pod koniec ub.r. został skierowany wniosek, by Sąd Najwyższy otworzył ścieżkę sądową dla indywidualnych poszkodowanych do dochodzenia od Niemiec odszkodowań z tytułu strat poniesionych w wyniku II wojny światowej. „Ta sprawa jest w Trybunale Konstytucyjnym. Czeka na stanowisko Sejmu, które najprawdopodobniej będzie prezentowane w czwartek” – dodał.

Arkadiusz Mularczyk wskazał zarazem, że dziś, gdy Polska „zaczyna się upominać o pewne rzeczy” i „dochodzi do wielkiej reformy sądownictwa”, „nagle robi się ferment w Europie”. „Nagle się mówi, że Polska, rząd i parlament ingeruje w wymiar sprawiedliwości, a zmiany naruszają europejskie standardy. Tu chodzi o status quo. (…) Może ktoś się boi, że nie będzie już jak było? Że nagle polscy obywatele dostaną prawo do sądu” – zauważył.

Parlamentarny zespół ds. oszacowania wysokości odszkodowań należnych Polsce od Niemiec za szkody wyrządzone w trakcie II wojny światowej, powołano pod koniec września 2017 r. z inicjatywy PiS.

Zgodnie z opinią Biura Analiz Sejmowych - o którą wnioskował Mularczyk - zasadne jest twierdzenie, że Rzeczypospolitej Polskiej przysługują wobec Republiki Federalnej Niemiec roszczenia odszkodowawcze, a twierdzenie, że roszczenia te wygasły lub uległy przedawnieniu jest nieuzasadnione. Z opinii zespołu naukowców Bundestagu wynika zaś, że polskie roszczenia są bezzasadne.

Poseł Arkadiusz Mularczyk gratulował też swojej żonie i odpierał pierwsze zarzuty pod jej adresem, dotyczące braku doświadczenia w pracy samorządowej i kierowaniu ludźmi. Przypomnijmy, Iwona Mularczyk będzie kandydatką Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Nowego Sącza.

Iwona Mularczyk kandydatką PIS na prezydenta Nowego Sącza

"Nazwisko nie wystarczy do kierowania miastem" - Leszek Zegzda komentuje wybór kandydatki na prezydenta Nowego Sącza

Teresa Gut/PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas