Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

75 lat temu Niemcy utworzyli w Auschwitz obóz kobiecy

75 lat temu Niemcy utworzyli na terenie Auschwitz obóz kobiecy. 26 marca 1942 r. trafiły do niego dwa transporty liczące łącznie ok. 2 tys. osób. Były to więźniarki, głównie kryminalistki, z KL Ravensbrueck, a także Żydówki z Popradu na Słowacji. Obóz kobiecy początkowo znajdował się pod komendą władz KL Ravensbrueck. Dopiero w lipcu 1942 r. przeszedł w jurysdykcję KL Auschwitz.

75 lat temu Niemcy utworzyli w Auschwitz obóz kobiecy
Fot. RK

„Potrzeba założenia w 1942 r. w KL Auschwitz obozu dla kobiet związana była z faktem podjęcia w tym okresie przez władze III Rzeszy polityki intensyfikacji eksploatacji więźniarskiej siły roboczej” – napisała historyk z Muzeum Auschwitz Irena Strzelecka w artykule poświęconej kobietom w obozie, zamieszczonym w monografii „Auschwitz 1940-1945”.

Jej zdaniem wiązało się to również z koniecznością rozładowania przepełnienia obozu dla kobiet w Ravensbrueck oraz w więzieniach w Generalnym Gubernatorstwie.

W pierwszym transporcie z Ravensbrueck znalazło się 999 kobiet, w większości kryminalistek, asocjalnych oraz kilkanaście więźniarek politycznych. Transport 999 Żydówek z Popradu na Słowacji był pierwszym zarejestrowanym, który został skierowany przez Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy do Auschwitz w ramach "ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej". Kobiety po przywiezieniu ubrano w mundury, które pozostały po wymordowanych jeńcach sowieckich.

Niemcy umieścili więźniarki w dziesięciu blokach odgrodzonych murem od pozostałej części obozu. Spośród kryminalistek i aspołecznych rekrutowała się kadra funkcyjna - blokowe i kapo. Kierowniczką obozu została Johanna Langefeld, o której – jako jedynej – po wojnie więźniarki wypowiadały się pozytywnie.

Komendant obozu Auschwitz Rudolf Hoess miał o funkcyjnych złe zdanie. "Sądzę, że w Ravensbrueck wyszukano dla Auschwitz naprawdę najgorszy element spód więźniarek. Przewyższały one znacznie więźniów kryminalnych w podłości, chamstwie i nikczemności. Były to przeważnie prostytutki wielokrotnie już karane, często kobiety budzące wstręt. Było do przewidzenia, że takie bestie będą maltretować podległe im więźniarki, ale nie można było tego uniknąć" – napisał po wojnie w autobiografii.

27 kwietnia 1942 r. do Auschwitz dotarł pierwszy transport Polek. Było to 127 więźniarek politycznych przywiezionych z więzień w Tarnowie i Krakowie.

Od lipca transporty żydowskie, które docierały do obozu, Niemcy zaczęli poddawać selekcjom. Mężczyźni i kobiety, którzy zostali uznani za zdolnych do pracy stawali się więźniami. Pozostali byli mordowani.

W początkach sierpnia 1942 r. komendantura Auschwitz podjęła decyzję o przeniesieniu oddziału kobiecego do powstającego Auschwitz II-Birkenau. Stało się to 6 sierpnia po porannym apelu.

Oddział kobiecy w Birkenau istniał do dnia ewakuacji obozu, w styczniu 1945 r. 18 stycznia nad ranem w krótkich odstępach czasu pięćsetosobowe kolumny kobiet, niektóre szły wraz z dziećmi, opuszczały obóz konwojowane przez esesmanów. Łącznie było ich 5345. W obozie pozostało ponad 4,5 tys. kobiet i dzieci.

Irena Strzelecka podała, że kobiety stanowiły przypuszczalnie połowę ofiar zgładzonych przez Niemców w Auschwitz oraz ok. 30 proc. zarejestrowanych w obozie więźniów, czyli ponad 130 tys.

Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 r., aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości. Liczba zarejestrowanych więźniów wynosiła ok. 400 tys.

(PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów