Mężczyzna wpadł przez przypadek po trzynastu latach. Dostał karę 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu oraz dozór kuratora, uchylał się jednak od kuratorskiego obowiązku i wyjechał za granicę. Sąd postanowił więc odwiesić karę i wysłał list gończy.
Po trzynastu latach mężczyzna sam przyszedł na komisariat, bo dowiedział się, że jest stroną w innym postępowaniu. Został zatrzymany. Nie spodziewał się, że wymiar sprawiedliwości po tylu latach wciąż go szuka.
Zasądzone 10 miesięcy będzie musiał odsiedzieć.