5 lat więzienia grozi 23-latkowi z okolic Suchej Beskidzkiej, który bezprawnie jeździł wypożyczonym, luksusowym samochodem. Mężczyzna miał odebrane prawo jazdy, ale na podstawie pożyczonych dokumentów wynajął forda wartego 200 tysięcy złotych i wybrał się na przejażdżkę.
Mundurowi wpadli na jego trop po tym, jak zgłoszono, że nie oddał auta na czas. Usłyszał w sumie 7 zarzutów. Odpowie między innymi za posługiwanie się nie swoimi dokumentami, podrobienie podpisu i przywłaszczenie mienia.
(RK/ko)