Zbrodnia sprzed tygodnia wstrząsnęła mieszkańcami miasteczka. Chłopak został zatrzymany we wtorek w południe. Do brutalnego zabójstwa doszło późnym wieczorem, przed klatką jednego z bloków. Sprawca podczas przesłuchania przekonywał śledczych, że nie chciał zabić, a do ugodzenia nożem doszło przez przypadek, podczas szamotaniny.
Sekcja zwłok wykazała jednak, że 51-latek został ugodzony nożem kilkanaście razy. Chłopak ma wciąż status zatrzymanego, ale prokuratura będzie wnioskowała do sądu o tymczasowe aresztowanie. Jak się okazuje, jest on dalekim krewnym ofiary. Na razie nie wiadomo, jaki był motyw sprawcy.
17-latek usłyszał już zarzuty. Grozi mu nawet dożywocie.
Przypominamy: Zaatakował nożem i uciekł. Policja poszukuje sprawcy zabójstwa z Andrychowa!
(Maciej Skowronek/ko)